![]() |
|
To nie sen, ale strasznie dziwne - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Analiza snów (https://i-sen.pl/Forum-Analiza-snow--54) +--- Wątek: To nie sen, ale strasznie dziwne (/Temat-To-nie-sen-ale-strasznie-dziwne--249) |
Re: To nie sen ale strasznie dziwne - Joanna - 04-07-2011 incestus napisał(a):Strategia całej medycyny i w tym psychiatrii opiera się na leczeniu zawsze najpierw zachowawczym, a dopiero gdy jest to niemożliwe podejmuje się bardziej inwazyjne kroki.Może bym Ci uwierzyła, gdybym nie widziała na własne oczy, zupełnie odwrotnej sytuacji. Mam jednak wielką nadzieję że to co widziałam to wyjątek, nie norma... incestus napisał(a):Bezsenność nierozerwalnie łączy się z LD.Zaciekawiło mnie to zdanie. Mógłbyś je rozwinąć? Co masz na myśli? Re: To nie sen ale strasznie dziwne - incestus - 04-07-2011 Można powiedzieć że bezsenność to zastąpienie snu pełną świadomością Z tej pozycji łatwiej o świadomy sen niż z kompletnej nieświadomości:Wszędzie na forum pisze, że żeby mieć LD trzeba mieć regularny rytm snu. A wielu ludzi, których znam i ja sam nigdy nie odkryłoby LD gdyby nie bezsenność. Zarówno wieczorna, podczas której męczysz się 6 godzin i dopiero zasypiasz, jak i poranna, w której wstajesz za wcześnie i dopiero po czasie możesz się zdrzemnąć, bardzo predysponują do LD Jest też bezsenność w której budzi się parenaście razy w ciągu nocy, co umożliwia pamiętanie wszystkich snów. Co więcej LD, które miałem dzięki bezsenności retrospektywnie uważam za dużo wyraźniejsze od tych dzisiejszych. Na podstawie bezsenności porannej jest właśnie technika WBTB 60min, która jest uważana przez pewną stronkę za najbardziej skuteczną komponentę indukowania LD. Re: To nie sen ale strasznie dziwne - Joanna - 04-07-2011 Hmm, czyli teoretycznie powinnam się cieszyć z tego że zawsze, kiedy próbuję osiągnąć LD, zaczynam mieć problemy ze snem i to wszystkie, które opisałeś, choć nie w takim nasileniu. Rzeczywiście, korzyści w postaci lepszej pamięci snów już zauważyłam (jakość może nie jest lepsza, ale ilość pamiętanych urywków snów, dzięki budzeniu się po każdym z nich, jest na pewno większa). Może, dzięki temu uda mi się też przeżyć LD
RE: To nie sen ale strasznie dziwne - false awakening. - 25-12-2011 a macie takie coś , że jak zasypiacie to słyszycie różne głosy np. znajomych ? ;3 RE: To nie sen ale strasznie dziwne - incestus - 25-12-2011 Jasne. To hipnagogi. Przed zaśnięciem najłatwiej o słuchowe, jak ktoś jest wytrwały to może dojść i do wzrokowych. Da się nawet łatwo uchwycić stan przed słyszeniem głosów - zauważ jak podczas leżenia tłoczą się bezsensowne myśli do głowy - po jakimś czasie uzyskują barwę odpowiednią dla znajomych osób, żeby w końcu przekształcić się w głosy. RE: To nie sen ale strasznie dziwne - false awakening. - 26-12-2011 zauważyłam ,ale przeważnie nie zwracałam na to uwagi ;x bardziej nasłuchiwałam sie głosów ;d .Czy z takiego stanu łatwo wejśc w oobe?;> RE: To nie sen ale strasznie dziwne - incestus - 26-12-2011 Jeszcze bardzo daleko Bardziej pożądane dla OOBE są te wzrokowe, słuchowe są prędzej zwiastunem zwykłego zaśnięcia.
RE: To nie sen ale strasznie dziwne - false awakening. - 26-12-2011 heeee okey ;D czyli daleka droga przede mną
RE: To nie sen ale strasznie dziwne - Dej - 16-01-2012 Kiedyś przez sen obróciłem się twarzą do poduszki i nie mogłem oddychać. I wtedy spotkał mnie paraliż. Na szczęście chwilę po tym puścił. RE: To nie sen ale strasznie dziwne - incestus - 16-01-2012 Paraliz zawsze puszcza przy zwiekszonym wysilku miesni oddechowych, w twoim przypadku wywolanych dusznoscia. |