![]() |
|
pi pi z Prezesem - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: pi pi z Prezesem (/Temat-pi-pi-z-Prezesem--501) |
Re: pi pi z predesem - wampia - 20-08-2010 Gratuluję LD! To chyba Twoje pierwsze, prawda? Tym bardziej sie cieszę...Co do tego uczucia, kiedy zamykasz nos a mimo to i tak oddychasz...Uwazam podobnie jak Ty, że "cudowne" to mało powiedziane...
Re: pi pi z predesem - buzek91 - 20-08-2010 Gratuluje LD. Ja zamykając nos teraz i tak oddycham jakiś czas, więc wole robić test z zegarkiem. A jak ktoś mi teraz powie, że moge we śnie nie mieć zegarka przy sobie to mu odpowiem, że brak zegarka=sen :mrgreen: Re: pi pi z predesem - Prezes - 20-08-2010 Uczycie jest niesamowite, przy zatkanym nosie we śnie oddycha się jeszcze lepiej niż przy niezatkanym w realu
Re: pi pi z predesem - wampia - 20-08-2010 Prezes napisał(a):Uczycie jest niesamowite, przy zatkanym nosie we śnie oddycha się jeszcze lepiej niż przy niezatkanym w realu O tak, oddycha sie o wiele lepiej Chociaż szczerze mówiac nie zwracałam na to wiekszej uwagi za pierwszym (i jedynym xD ) razem...Za bardzo sie cieszyłam, ze odzyskałam świadomość
Re: pi pi z predesem - Slavia - 20-08-2010 buzek91 napisał(a):Ja zamykając nos teraz i tak oddycham jakiś czas, więc wole robić test z zegarkiem. A jak ktoś mi teraz powie, że moge we śnie nie mieć zegarka przy sobie to mu odpowiem, że brak zegarka=sen :mrgreen:A ja ci powiem, że to cię niestety nie uświadomi (no chyba że użyjesz konkretnej autosugestii) Ja w jednym śnie nie miałem nóg i zbytnio się tym nie przejąłem xDPS.Nadal nie rozumiem, jak można "jakiś czas" oddychać z zatkanym nosem i zamkniętą gębą O_O Re: pi pi z predesem - Ninja - 20-08-2010 Slavia napisał(a):PS.Nadal nie rozumiem, jak można "jakiś czas" oddychać z zatkanym nosem i zamkniętą gębą Szczerze mówiąc ja też nie mogę tego zrozumieć Chodzi o to, że nie chce Ci się zaczerpnąć powietrza, bo masz jeszcze zapas?
Re: pi pi z predesem - Prezes - 20-08-2010 a dodam jeszcze, że po zrobieniu TR'a powiedziałem "ostrość x100" na wszelki wypadek, żeby się utrzymać jeszcze ale widać to nic nie dało bo po próbach lewitacji się obudziłem Re: pi pi z predesem - buzek91 - 20-08-2010 Hrislay napisał(a):Szczerze mówiąc ja też nie mogę tego zrozumieć No tak Ale już to pisałem w swoim temacie: kiedyś zrobiłem test z nosem i się skapnąłem że śnie
Re: pi pi z predesem - Slavia - 20-08-2010 Przecież tu nie chodzi o oddychanie, tylko o zaczerpywanie powietrza... Re: pi pi z predesem - Prezes - 27-08-2010 Dzisiaj 2 LD i dość długie, ciekawe i coraz bardziej zaczynam panować nad snami ![]() Położyłem się spać ok, 23 budzik nastawiłem na 4;35, włączyłem hemi sync, po minucie sobie darowałem ponieważ w domu nie było spokoju i poszedłem spać normalnie. Obudziłem się w ok. 2 i stwierdziłem, że wyłączę budzik bo jestem padnięty a poprzedniej nocy spałem tylko 2h. Zrobiłem raz tr'a i jedna afirmacja i zasnąłem. Nagle jestem przy wejściu do lasu, chyba ktoś był ze mną i wpadła mi do głowy myśl, że śnie - Tr z nosem i oddycham. Myślę super, biegałem po lesie, gonili mnie jacyś ludzie, strzelałem do nich z palców i ich zabijałem, chyba byłem w jakiejś bajce czy coś ale wyglądało jak rl świat, potem przyszło rozwalić mi ich szefa jakiś faraon bajkowy czy coś. Pomyślałem, że wlecę w niego z pięścią na klatę i go zabije. Jeb i padł :lol: Czuję, lekko, że tracę ostrość więc krzyknąłem ostrość x100 i git Postanowiłem się gdzieś prze-teleportować, myślę więc, że zakręcę się w okół własnej osi zamykając oczy a gdy je otworzę już gdzieś będę. Pojawiłem się w jakimś domu, chyba ktoś próbował się włamać, wpadały jakieś typki a ja do nich strzelałem, znów układając dłonie w pistolet :lol: Z ciekawości zrobiłem Tr'a z rękami - patrzę a one się świecą i zmieniają kolory, zacząłem sobie przypominać początek snu ( bieganie po lesie ), aby go nie zapomnieć. Poczułem, że znów tracę ostrość - krzyczę ostrość x100 a potem potarłem ręce i trzyma mnie dalej sen elegancko Chodzę i chodzę po tym domu, patrze, że leży kasa którą mi zostawiła starsza w realu, pomyślałem czy to rzeczywistość czy sen a ja chodzę u siebie w domu i krzyczę (ostrość x 100), że mogę kogoś obudzić. Zrobiłem Tr'a z nosem i gitarka. Zacząłem znów przypominać sobie sen, żeby go nie zapomnieć i kolejny raz traciłem ostrość więc przestałem. Nie wiedziałem za bardzo co mam robić postanowiłem się znów gdzieś prze-teleportować.Znalazłem się w sklepie w Paryżu, zacząłem słyszeć jakieś dźwięki ze świata rl, bo chyba starzy się szykowali do pracy i czułem, że to tracę ostrość i się obudziłem ![]() Teraz wiem, że we śnie trzeba bardziej wierzyć w swoje możliwości a to się stanie 8-) |