i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
KURSY ::: Informator - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12)
+--- Dział: Archiwum (https://i-sen.pl/Forum-Archiwum--34)
+--- Wątek: KURSY ::: Informator (/Temat-KURSY-Informator--252)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Re: KURSY ::: Informator - wampia - 04-04-2011

Wow.

Nie no słuchaj, szkoda by było, zwłaszcza, że się tak starasz i widać, że Ci zależy ;)
A nie dało by się jakoś obejść tego zakazu? xD No wiesz, w końcu nie robisz nic złego, jesteś wolnym człowiekiem i chyba możesz robić albo próbować czegoś, czym się naprawdę interesujesz..

A jeśli nie, to przecież możesz sobie przed snem afirmować, tego Ci nie zabronią rodzice, spania też nie, więc nie trać wiary! xD


Re: KURSY ::: Informator - Slavia - 04-04-2011

Dreammer napisał(a):Właśnie. Ja z bólem serca będę musiał zrezygnować. :cry:
Wiem, że to wszystko jest bezpieczne, ale rodzice nie są pewni. Dopóki nie przeczytają wszystkiego, co znajdą w Internecie, na pewno nie pozwolą mi kontynuować kursu. Twierdzą, że jakiekolwiek zmiany w umyśle mogą zaszkodzić, że psychiki nie wolno tykać... Cytuję: "to jest jeszcze niezbadane, a naukowcy mogą w każdej chwili stwierdzić, że nie było warto się tego tykać, bo jednak jest niebezpieczne". Mówię, że można zapomnieć o realnym świecie... Mimo argumentów, są nadal swojego zdania. Pewnie coś poczytają jeszcze, ale raczej nie mowy o dalszej nauce świadomego śnienia. Przykro mi... :(

Chyba, że macie jakiś pomysł...



Pomysł? Oderwij rodziców od for katolickich i pokaż im jakiś artykuł/stronkę psychologów z kierunku praktycznego.

Dwa pytania: skąd rodzice wiedzą o kursie i jakim prawem decydują o tym co Ty robisz, hm?


Re: KURSY ::: Informator - Mały Książę - 04-04-2011

Cytat:Dreammer napisał(a):

Chyba, że macie jakiś pomysł...

Nikt ci nie może zabronić ...nie muszą wiedzieć ,że np. robisz RT lub afirmujesz przed snem .

Proponuje ci poszukać w necie jakiegoś naukowego wywiadu lub dać im książke np. A .Bytofa lub inną na temat LD.

Zabraniają ci świadomie śnić ,że powoduje zmiany w umyśle :D szkoda ,że zapomnieli jak bardzo wpływają na nas masmedia itp.

Niepotrzebnie im mówiłeś ...czego oczy nie widzą tego sercu nie żal ;)


Re: KURSY ::: Informator - Marfi14 - 04-04-2011

No tak. Ostatnio w szkołach gimnazjalnych i średnich w całej Polsce popularne są spotkania z księdzem od sekt i czarnej magii. Byłem na takim spotkaniu, a potem byli na nim moi rodzice. Ogólnie podsumowując to techno, Harry Potter, kozły, reiki oraz cokolwiek co nie wywodzi się z kultury europejskiej. Najlepsze było kiedy ksiądz grzmiał o ciemnych sztukach walki jak karate czy capoeira no bo to przecież przez sekciarzy jest uprawiane. W miejscu sekciarzy czytaj wyznawców innych poglądów niż katolickie. Zapytałem się księdza dlaczego capoeira jest zła skoro wywodzi się z Brazylii, która jest jednym z najbardziej katolickich krajów na świecie. W odpowiedzi usłyszałem: "no wiesz ale to jednak jest czarny człowiek i te brazylie i meksyki to takie ciemne". Ręce opadają. No a wielu Polaków w to wierzy zwłaszcza panie w wieku +50 czyli nasze popularne "mohery".
Naród staje się ciemny a kościół wraz ze swoją ulubioną partią polityczną której nazwy nie wymienię zaczyna manipulować masą z początku może po przez wyciąganie pieniędzy, ale kto wie jak będzie dalej ? Widzę, że Twoi rodzice dali się wciągnąć w takie gadanie. Nie zazdroszczę.
Podsumowując to Boga trzeba mieć w sercu, a nie w radyjku... Ja bym tam rodzicom nie mówił o takim kursie :D

P.S. Sorry, że znowu poruszam tematy teologiczne jakby było jakieś naruszanie regulaminu to usuńcie ten post.


Re: KURSY ::: Informator - Dragonar - 04-04-2011

Właśnie ja im NIE powiedziałem... Ale się wydało, bo zauważyli, że prowadzę dziennik snów... I jakoś to samo wyszło. A ciężko będzie to robić w tajemnicy. Afirmacja i reszta - ok. Ale budzik, czy dziennik snów odpadają...

Slavia napisał(a):Pomysł? Oderwij rodziców od for katolickich i pokaż im jakiś artykuł/stronkę psychologów z kierunku praktycznego.
Nie chodzi im o sprawy katolickie, tylko o tę psychikę. Teraz będą czytać coś w Internecie, pewnie też jakąś książkę... O jaką stronkę psychologiczną Ci chodzi, konkretnie? Co mogłoby ich przekonać?

Slavia napisał(a):Dwa pytania: skąd rodzice wiedzą o kursie i jakim prawem decydują o tym co Ty robisz, hm?
1. Nie wiedzą, wiedzą o LD, nie o kursie LD.
2. Cóż... Pełnoletni nie jestem, więc w pewnym stopniu coś jednak mogą powiedzieć...

No i powtarzam - nie chodzi o katolicyzm, bo nie wierzę, żeby to (odpowiednio stosowane) było niezgodne z wiarą, zwłaszcza że oficjalnie rzeczywiście nie jest, a Watykan zdania nie ma. Im chodzi o uszkodzenia psychiki. Których... Nie ma? Czy są w końcu?

Hrislay napisał(a):musiało by Ci wychodzić LD każdego dnia
Dopiero jak bakłażany zaczną skakać. :lol:


Re: KURSY ::: Informator - Marfi14 - 04-04-2011

No nic przyjacielu ja Ci życzę abyś przekonał rodziców :P


Re: KURSY ::: Informator - Dragonar - 04-04-2011

Życzenia to tu nie pomogą, trzeba znaleźć jakąś znaną osobę, autorytet, najlepiej naukowca, który dowodzi, że świadome śnienie nie powoduje "odwalenia" psychicznego. Może Adam Bytof, ale nie wiem czy uwierzą, zwłaszcza, że nigdy o nim wcześniej nie słyszeli... :/


Re: KURSY ::: Informator - High Contrast - 04-04-2011

Martwią się o Ciebie, to normalne (no może trochę przesadzają, ociupinkę). Jeżeli faktycznie im zależy na sprawdzeniu czy nie jest to szkodliwe, to może zaprosisz ich do kursu?
W końcu najlepszym sposobem jest sprawdzić na własnej skórze. Przy okazji zacieśnicie więzy rodzinne ćwicząc razem, a w razie jakichkolwiek dylematów bądź wątpliwości, narada rodzinna i po kłopocie :)


Re: KURSY ::: Informator - Slavia - 04-04-2011

Dreammer napisał(a):Nie chodzi im o sprawy katolickie, tylko o tę psychikę. Teraz będą czytać coś w Internecie, pewnie też jakąś książkę... O jaką stronkę psychologiczną Ci chodzi, konkretnie? Co mogłoby ich przekonać?
Z tymi forami katolickimi to ironia była. Jaka stronka? Byle jaka, ważne by od porządnych ludzi znających się na śnie i psychologii. Choćby Adam Bytof czy Michał Cieślakowski.

Dreammer napisał(a):Cóż... Pełnoletni nie jestem, więc w pewnym stopniu coś jednak mogą powiedzieć...
Mogą mogą, ale w tej sprawie się zagalopowali. Poza tym co do tego mają cyferki? Znam 12 latka dojrzalszego od połowy mojej dorosłej rodziny. Poza tym poczytaj sobie prawa dziecka, bo chyba jakieś są :)

Dreammer napisał(a):Im chodzi o uszkodzenia psychiki. Których... Nie ma? Czy są w końcu?
Nie ma. Hrislay też się myli, nie ma takiej opcji by się "uzależnić" od LD i zaniedbywać przez to rzeczywistość. Jeden wyjątek -takie coś teoretycznie jest możliwe u chorych na schizofrenię.


Re: KURSY ::: Informator - morchu - 04-04-2011

mi starzy też ciągle mówią że coś mi się stanie, że wpadnę w śpiączkę itp. :lol: Wiedzą że słucham nagrań przed snem (nagrania Adama Bytofa) i brzęczą pod nosem myśląc że to i-dosery (nie wiem w ogóle gdzie oni o tym słyszeli). Ale starym nic nie wytłumaczysz, bo oni przecież wiedzą lepiej... :D