i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
pi pi z Prezesem - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: pi pi z Prezesem (/Temat-pi-pi-z-Prezesem--501)

Strony: 1 2 3 4 5 6


Re: pi pi z predesem - wiolonczelistka - 17-08-2010

Witaminki B6? :D w jakiej postaci??


Re: pi pi z predesem - Prezes - 17-08-2010

tabletek


Re: pi pi z predesem - wampia - 17-08-2010

Zdarza sie, że też miewam bardzo, bardzo wyraźne sny. Nie wiem, czy tak wyraźne jak Twoje, ale to możemy sprawdzic, jak sie we śnie spotkamy ^ ^. Z tym że ja mam je i bez tabletek, ale bardzo rzadko...


Re: pi pi z predesem - Prezes - 17-08-2010

pierwszy raz tabletki zjadłem 2 po 50 mg;p


Re: pi pi z predesem - wiolonczelistka - 17-08-2010

hmm.. ja nigdy nie miałam takiego snu. Ale chciałabym i nie wiem czy nie spróbuję tych tabletek. To wcale nie jest głupie :D


Re: pi pi z predesem - Przyjaciel Noni - 17-08-2010

jak Ja żre b6 to 4 tabletki po 50 mg


Re: pi pi z predesem - wiolonczelistka - 17-08-2010

Ale od tego to nie można się uzależnić no nie? xd raczej nie możliwe... ;p


Re: pi pi z predesem - Prezes - 17-08-2010

od witamin, no co ty ;o
Tylko przestrzegaj dziennej dawki ;)


Re: pi pi z predesem - wiolonczelistka - 17-08-2010

No wiadomo.. :D witamin nigdy nie za wiele :D


Re: pi pi z predesem - Prezes - 20-08-2010

A więc tak, byłem sobie wczoraj na imprezie i zostałem u kumpla jak już się prawie wszyscy zawinęli. Położyłem się w kimonko ok.4 godzinki na niewygodnej kanapie i sobie zasnąłem. Śpie sobie tak i śni mi się sen, że biegłem gdzieś u mnie na podwórku i prawie wjebałem się w pajęczynę twarzą, udało mi się jakoś zatrzymać i przyszłą mi myśl, że śnie, więc zrobiłem TR'a z nosem i co ku mojemu zdziwieniu? - oddycham (super uczucie). Więc poszedłem sobie dalej na trawnik taki duży i próbowałem parę razy lewitować - ciężko utrzymać równowagę. Po chwili się obudziłem i jestem zadowolony z mojego pierwszego LD. Pierwszy wpis w dzienniku snów był 31/1 sierpnia a LD po 20 dniach, ale nie zapisywałem wszystkich snów. :lol: