![]() |
|
Notatnik - wiolonczelistka95 - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12) +--- Dział: Archiwum (https://i-sen.pl/Forum-Archiwum--34) +--- Wątek: Notatnik - wiolonczelistka95 (/Temat-Notatnik-wiolonczelistka95--137) Strony:
1
2
|
Re: Notatnik - wiolonczelistka95 - Ninja - 02-08-2011 Skończcie ten off-topic. Płomyczek - jeszcze raz przeklniesz w poście, a dostaniesz warna. Re: Notatnik - wiolonczelistka95 - BioEaglePL - 02-08-2011 Post zwrócony autorowi do poprawy (błędy ortograficzne i brak interpunkcji). Post pojawi się zaraz po poprawieniu. Re: Notatnik - wiolonczelistka95 - wiolonczelistka - 02-08-2011 2.08.2011 Pierwszy sen. To była jakaś kolonia czy coś w tym rodzaju. Było dużo małych dzieci (8-10 lat). Sytuacja miała miejsce, na wielkim tarasie w jakimś zamku. Podbiegł do mnie jeden chłopak, którego znam normalnie, o imieniu Maks. Zaczął mi mówić, że jutro wszyscy umrzemy, że powiedział mu to jakiś przewodniczący grupy (podał nazwę, ale nie pamiętam). Spytałam o jego nazwisko. Chłopak powiedział, że jest nim Sławek Tak więc poszłam do Sławka i mówię mu - co ty sobie wyobrażasz opowiadając takie rzeczy małemu chłopcu? Wtedy Slavia się wkurzył i popchnął mnie, a ja wpadłam na jakiś stół. Podszedł do mnie, podniósł mnie jakby miał jakąś super moc i znowu uderzył o stół. Potem podszedł, podał mi rękę na zgodę i przeprosił. Powiedziałam, że nic się nie stało i co z tym śpiworem. On mi go dał i okazało się, że jest bardzo duży i wygodny. Od razu chciałam napisać do kogoś, ale stwierdziłam, że nie bo go obudzę (to wszystko działo się w nocy). Dzieci cały czas się bawiły, a ja leżałam na śpiworze i się na wszystko patrzyłam.. ![]() Drugi sen. Moim chłopakiem był jakiś facet, który miał długie, brązowe włosy. Na oko miał 30-35 lat. Szykowała się jakaś impreza, więc poszliśmy do sklepu, żeby kupić soki do drinków. On powiedział jakie, ale takich nie było. I ogólnie przez cały sen stałam przed regałem z sokami i nie mogłam znaleźć tego prawidłowego. W końcu wzięłam jakiś pomarańczowy Hortexu i porzeczkowy, ale w takiej szklanej butelce.. hmm.. karafce? Takiej w jakiej często jest wino I poszliśmy zapłacić. ![]() Zapamiętanych snów : 2 Liczba przespanych godzin : 9 LD: 0 Kod: OGÓŁEMRe: Notatnik - wiolonczelistka95 - Lilsem - 03-08-2011 Popraw błąd w kodzie. Chyba nie miałaś 19 (i pół) LD w 0 przespanych godzinach ?
Re: Notatnik - wiolonczelistka95 - wiolonczelistka - 03-08-2011 Lilsem napisał(a):Popraw błąd w kodzie. Dzięki Lilsem! ![]() 3.08.2011 Pierwszy sen. Rozmawiałam z moją przyjaciółką Elą o pewnej osobie i treść tej rozmowy wolę zachować dla siebie ![]() Drugi sen. Szłam gdzieś sobie spokojnie kiedy nagle porwało mnie trzech chłopaków w wieku 19-20 lat. Poszli ze mną gdzieś na poboczną drogę i posadzili na chodniku. Jeden z nich (najbardziej powalony) mówi, że są organizacją faszystowską (organizacją liczącą trzy osoby ). Zaczęli mi gadać o jakiś zasadach. I główną cechą różniącą ich organizację od innych ludzi było to, że oni (uwaga! ) nie mrożą kurczaków tylko jedzą je na surowo W tym momencie ten najbardziej powalony zaczął jeść surowego kurczaka na moich oczach.. Niezbyt przyjemny widok. Później między nimi zawisła połówka plastykowej butelki po jakimś piciu. Trafiali w nią puszkami (oczywiście nie zadziwił mnie fakt, że butelka lewitowała przed nimi..). W pewnym momencie jeden walnął z takim impetem, że butelka trafiła w nadjeżdżający samochód. Ten zatrzymał się i kierowca zaczął coś tam krzyczeć. Zauważyłam, że na miejscu kierowcy które było miejscem pasażera siedział Misiek (mój kumpel ze szkoły) i Waldziu z tyłu. W tym momencie obok mnie pojawiła się moja przyjaciółka Marta. I chwilę po tym przyjechał tramwaj (mydelniczka) z którego wysiadła dziewczyna Waldzia ze swoim innym chłopakiem (wtf?!). Waldzia to w ogóle nie zdziwiło. Dziewczyna paliła w tramwaju. Zdziwiłam się, wsiadłam do niego i też zapaliłam korzystając z okazji.. Później wyszłam i zastanawiałam się z Martą na jaką imprezę dzisiaj pójdziemy.. ![]() Ilość zapamiętanych snów : 2 Ilość przespanych godzin: 9 Ilość LD: 0 Kod: OGÓŁEMRe: Notatnik - wiolonczelistka95 - Slavia - 03-08-2011 Hahahahh :lol: Ciekawe jak się ta organizacja nazywała... Chickenczela? Asiu, weź no kasuj te spacje w tabelce z kodem :ugeek: Re: Notatnik - wiolonczelistka95 - wiolonczelistka - 04-08-2011 Zgodnie z poleceniami Sławomira, powtarzałam sobie mantrę, że po każdym śnie się obudzę. No i się budziłam. Najpierw jak jeszcze było ciemno.. nie wiem która to była godzina. Zapisałam sen na telefonie. Potem obudziła mnie mama o 8. Coś mnie podkusiło, żeby sprawdzić ten sen z nocy. I się okazało, że snu tam nie ma... ;/ Jestem wielce zdziwiona, bo pamiętam, że go zapisywałam. Zapisywałam słowa kluczowe. Na bank we śnie brał udział jakiś znany aktor. Po głowie chodzi mi imię Leonardo, ale nie jestem pewna. Tego o 8 nie pamiętam niestety, bo wtedy obudziła mnie mama, żebym zamknęła mieszkanie. Później obudziłam się i ten jeden sen pamiętam. A mogłam zapamiętać 3! Jeden, jedyny sen: Byłam obserwatorem. Sytuacja z HP. Identyczna, więc bez sensu opowiadać Nic twórczego ![]() Liczba zapamiętanych snów: 1 Przespanych godzin: 10 LD: 0 Kod: OGÓŁEMRe: Notatnik - wiolonczelistka95 - basia - 04-08-2011 Asiu, falszywe przebudzenie ja kiedys tak 'zapisalam' 5 snow ![]() pamietaj, zeby robic TR po kazdym przebudzeniu
|