i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Ciągle mnie wyrzuca - HELP - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9)
+--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15)
+--- Wątek: Ciągle mnie wyrzuca - HELP (/Temat-Ciagle-mnie-wyrzuca-HELP--477)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


Re: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - Friv - 18-08-2011

Hrislay: Post odesłany użytkownikowi ze względu na: BRAK POLSKICH ZNAKÓW!


Re: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - wasp3r - 22-08-2011

Jestem tu nowy ale znam ogólne zasady jakie obowiązują na forach, więc nie tworzę nowego tematu tylko dopisuję się do tego o prawie identycznej problematyce. Przygodę ze świadomym śnieniem zacząłem 20-21.03.2011, pod taką właśnie datą jest zapisany mój pierwszy sen w dzienniku. Starałem się jak mogłem, sumiennie zapisywałem sny, ćwiczyłem TR'y lecz jedyne co udało mi się osiągnąć przez te 5 miesięcy to 2 LD i to takie kilkusekundowe. TR'y nic nie dają, nawet jeśli wynik jest pozytywny (mam u jednej ręki 16 palców) to i tak nie zwracałem na to uwagi i myślałem o tym co powiedzą znajomi jak im to pokażę. Teraz zapamiętuję średnio 2 sny każdej nocy (oczywiście oba zapisuję) ale to jedyny efekt całego tego przedsięwzięcia. Czy mam w ogóle jakąś szanse na LD?? Sami wiecie że po tak długim czasie bez wyników człowiek się troszeczkę zniechęca i zaczyna tracić nadzieję. Proszę o odpowiedz, rady.
Jeśli nie opisałem jakiegoś szczegółu który mógłby być ważny proszę o poinformowanie mnie o tym, z chęcią uzupełnię moją wypowiedź. Pozdrawiam :)


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - Miotacz Ognia - 26-08-2011

LD,Obe to nic innego jak kontrola umysłu :). Wild, wbtb, trans, siła woli i kontrola umysłu. Ja olewam TR i zwykle dzienników snów też :P.

Te forum jest ubogie w opisach technik relaksacyjnych i świadomości ciągłej. W kwestii praktycznej nie ma co się rozpisywać o świadomości ciągłej :P dwie siły wizualizacja lub paraliż przysenny :). O relaksacji też w kwestii praktycznej mało trzeba wiedzieć :). W teorii można się rozpisywać skutki pozytywne to co się dzieje w umyśle bla bla bla. Teoria jest dla fanów ;)


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - incestus - 26-08-2011

TR tylko z nosem, reszta bezuzyteczne
Nie robisz WBTB najwazniejszej techniki.
Skoro miales juz na koncie spontaniczne LD to nie będziesz mial duzego problemu z kolejnymi, rozejrzyj sie po technikach na forum, pobaw się nimi i LD wejdzie ci w krew.


Czy to tak ma wyglądać? - agiki - 10-09-2011

Witam, specjalnie zarejestrowałem się na forum, bo już od dawna interesuje się tematem (przepraszam że tak bez powitania i wogl ale bardzo ciekawi mnie temat :) ). Ni z gruchy ni z pietruchy wczoraj miałem 3 świadome sny pod rząd, bez ćwiczeń i bez dzienniczków. Jakoś po prostu się zorientowałem że śnie i właśnie moje pytania:

1. po pierwszym śnie miałem coś takiego że strasznie mi piszczało/szumiało w uszach i takie dziwne uczucie miałem, nie wiem czy to normalne czy po prostu to wytwór mojej wyobraźni. Miał ktoś z was tak?

2. Po pierwszym śnie przebudziłem się i zasnąłem znów i się zorientowałem znów że śnie bo pierwszym razem tak mi się spodobało że powiedziałem sobie "muszę to zrobić jeszcze raz!" jednak po drugim śnie nie przebudziłem się do końca, tak jakbym miał płytki sen, jednak nic mi się nie śni, a dalej jestem świadomy że spie... (chyba wiecie o co chodzi...) i znów miałem trzeci sen i się zorientowałem poraz trzeci...

miesiąc temu miałem też ze się zorientowałem na jakieś 30 sek...

czy to wygląda tak normalnie? czy każdy ma z was tak samo?

dziękuje za zainteresowanie tematem, btw. świetnie opisany temat na stronie :) naprawdę każdemu polecam, super sprawa!


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - incestus - 10-09-2011

Witaj :)

1. Bolesne hipnagogie słuchowe są charakterystyczne dla Wilda - to efekt uboczny paraliżu przysennego. Mi często coś trąbi nad uchem, dzwoni albo dioboł wrzeszczy :)

2.To wszystko dzieje się w jednej fazie REM - sen spłyca się i pogłębia. Umysł otwiera się i zamyka na bodźce z zewnątrz, często przechodzi się wtedy ze snu w stan obserwatora na krótki czas. Częste jest też wybudzenie, a wtedy jak się niczym nie poruszy tak samo można wejść w sen z powrotem.
Można tak jak TY trzymać świadomość cały ten czas, ale zdarza się ją utracić i wpaść do zwykłego.

Wielu z nas zaczęło przygode z ld bez ćwiczeń - ty pewnie musiałeś mieć ciężką noc, poprzednią nieprzespaną albo kaca albo nie wiadomo co jeszcze :)
Zazwyczaj jednak model śnienia wygląda tak, że uświadamia się na końcówkę fazy REM na parę minut snu świadomego, bez opcji powrotu.


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - NiIzZz - 15-09-2011

Dziś znów miałem LD, ale... znów nie udało mi się polatać...;p próbowałem, brałem rozbieg, skakałem i dupa... aż w końcu se pomyślałem że skocze z balkonu i stanąłem na balkonie i się bałem skoczyć;p no ale w końcu się zdecydowałem i skoczyłem ;D


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - incestus - 15-09-2011

Cały problem z kontrolą LD polega na wyobraźni. Nie że ktoś ma lepszą a ktoś gorszą, tylko trzeba ją wspomóc, żeby mogła się nauczyć.
Tworzenie we śnie jest od tego prostsze, więc stwarzasz sobie coś co pomoże latać ( skrzydła, samolot, rakieta, jet , samochód, linke zwisającą z nieba )( oczywiscie stwarzaj nie na oczach, tylko za drzwiami lub za rogiem ) i wykorzystujesz to do wznoszenia się.
Jak w końcu uzyskasz we śnie pewną wysokość, to dopiero będzie podstawa żeby wyobrazić sobie latanie bez żadnych sprzętów.
Możesz też np zagęścić powietrze i pływać w nim żabką :)

Poza tym kiedyś będziesz tęsknił za LD w których nie da się latać, bo potem nie czuć już tak dobrze siły ciążenia, latanie jest za proste.


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - AngryRabbit - 16-09-2011

(15-09-2011, 16:15 )NiIzZz napisał(a): Dziś znów miałem LD, ale... znów nie udało mi się polatać...;p próbowałem, brałem rozbieg, skakałem i dupa... aż w końcu se pomyślałem że skocze z balkonu i stanąłem na balkonie i się bałem skoczyć;p no ale w końcu się zdecydowałem i skoczyłem ;D

Wg. mnie nie potrafiłeś się wzniesz, ponieważ... ponieważ nie wierzyłeś, że to Ci się uda. Gdy chcesz latać pomyśl sobie: "Przecież to mój świadomy sen ! Moge sobie robić co chce ! A może sobie polatam" i uwierz, że Ci się uda. Musisz to wiedzieć. I robisz rozbieg i skok i lecisz ! Nic trudnego gdy się wierzy ! A jak wiesz, że i tak Ci się to nie uda, to nawet nie próbuj bo to na pewno Ci nie wyjdzie ;)
A co do strachu. Przecież człowieku to TWÓJ SEN ! Jak spadniesz nic Ci się nie stanie. Jak się boisz skoczyć to oznacza, że wiesz, że jak spadniesz to się połamiesz. No i niestety tak będzie !
"Wiara czyni cuda !", a szczególnie w świadomych snach i doświadczeniach astralnych.
Pozdrawiam


RE: Pytania, problemy [koniecznie poczytaj]. - incestus - 16-09-2011

Nawet jak wierzy że mu się uda, ale nie wyobraża sobie jak, to się nie wzniesie bo intuicja będzie podpowiadać że co podskoczy musi spaść :)

Ja w moich pierwszych LD doskonale wiedziałem że śnię, ale podczas lotu skręcało mnie, traciłem równowagę, wpadałem w turbulencję a na dodatek budziłem się co każdy upadek, bo nie wyobrażałem sobie jak to jest się nie rozbić tej wysokości :)
Z każdym snem latałem coraz szybciej, jeden napędzał drugi. Teraz latam już jak f16 :)

Chyba nie chcesz powiedzieć, że w twoim pierwszym detalicznym LD nie miałeś najmniejszych w tym przeszkód? ;)