Ogłoszenie: Zapraszamy na nasz serwer Discord
[16-06 21:43:30] Slavia: Albo byś podjechała do Mińska Mazowieckiego i stamtąd byśmy Cię zabrali
[16-06 21:21:50] Slavia: mógłbym podjechać po Ciebie 6 rano bo Ty gdzieś w Wawie albo obok mieszkasz nie?
[16-06 21:20:25] Sudo: jeśli przyjadę w środku nocy z 5 na 6 :/
[15-06 14:03:47] Slavia: Dasz radę?
[15-06 02:46:02] Sudo: Aaaaaaa, akurat wtedy?
[14-06 22:47:14] Slavia: Data prawie pewna, w poniedziałek bedziemy najpewniej domek zaklepywać pod Warszawą
[14-06 22:45:57] Slavia: 5-7 lipca
[14-06 20:07:26] Sudo: muszę wiedzieć, kiedy wziąć urlop, bo niedługo będzie za późno, żebym brała w lipcu
[14-06 20:06:59] Sudo: co do tego krótszego wyjazdu - na kiedy on jest planowany?
[05-06 22:45:34] Slavia: Skipper poczekaj aż odkryjesz oobe, motyw identyczny
[04-06 07:47:22] Fallen Leaf: Słyszałem o tym z 2, może 3 lata temu x d Beka
[03-06 23:05:19] Skipper: albo to po prostu podroz mentalna?
[03-06 22:37:41] Skipper: I już są pierwsze kursy sprytnych ludzi ;jak shiftowac;
[03-06 22:36:26] Skipper: Wróciłem tu, by zobaczyć czy przenieśli się tu licealiści z tiktoka, którzy odkryli i promują "shifting". Używają tych samych technik co do LD, a twierdzą, że to jeszcze odmienny stan świadomości
[03-06 15:39:21] Travel: I zawiał tedy wiatr a oczom im ukazał się on, w całej okazałości, stał tam niewzruszony niczym dąb.
[02-06 19:32:08] Isabela: High Contraście, jakich nondualistów polecasz? B. Massaro zapowiadał się dobrze jak był młody, ale potem stał się b. kontrowersyjną postacią
[02-06 15:27:10] Isabela: 16:08 milusio
[30-05 21:46:39] High Contrast: Po eonach dryfowania przez luminescencyjne sfery onirycznych domen, powracam niczym astralny nomad z rubieży kosmicznej wyobraźni, obciążony pyłem zapomnianych konstelacji. Przemierzałem bezkresne przestrzenie świadomości, zagłębiając się w enigmatyczne labirynty, gdzie czas i przestrzeń tańczyły w harmonii snów. Odkrywałem sekrety ukryte w eterycznych mgławicach i nasłuchiwałem szeptów starożytnych bogów snu. Teraz powracam, by zjednoczyć się z wami, kartografami snów, mistrzami nieuchwytnych pejzaży. Co ujawniliście w tych tajemniczych krainach, gdy ja błądziłem po spiralach czasu? Jakie arkana snów rozwikłaliście, otwierając przejścia do nowych, transcendentalnych rzeczywistości?
[30-05 21:35:36] Slavia: <stilnoxpower>
[30-05 21:35:00] High Contrast: Cześć
[30-05 16:08:09] Fallen Leaf: Jeszcze z takich jakości typowo medytacyjnych to jest też aspekt przestrzeni, przestronności doświadczenia. Taka przyjemna lekkość, jakby fizyczna. Jestem aktualnie na wycieczce w Zakopanem i się integruje z tym aspektem :P
[30-05 13:24:49] Fallen Leaf: No ale powiedzmy, że od pewnego momentu rozwija się po prostu taka większa, czy nowa przejrzystość no i jak jesteśmy w tym wystarczająco stabilnie i zaśniemy w takim stanie to może się przenieść do snu. LD z takimi jakościami to raczej wtedy, kiedy już śnimy taki medytacyjny sen i się w nim uświadomimy. Raczej ciężko te jakości wzbudzić w środku "zwyczajnego" LD.
[30-05 13:23:43] Fallen Leaf: Jak się praktyka rozwija to w pewnym momencie jest poczucie kontrastu. I słowa takie jak "klarowność" czy "przejrzystość" zyskują nowe znaczenie. Bo w sumie z takimi słowami wiążemy wspomnienia największej doznanej jasności itp. Więc w sumie też nie można mówić o "pełnej" np. przejrzystości, wolności. Bo zaraz się może okazać, że jest coś bardziej. I skala znowu się przesuwa.
[30-05 13:23:03] Fallen Leaf: Nie pisałem, że nie warto. I nie chodziło też mi o to, że LDki tylko niewyraźne. Mogą być zbliżone klarownością percepcji i uważnością do jawy. Ale nie chodzi o "zwykłą" uważność. I klarowność, w domyśle ostrość percepcji. Chodzi o jakości, które rozwijają się na jawie dopiero w wyniku medytacji. I nie w perspektywie jakiejś chwili intensywnej uważności w 5 minut, tylko po jakimś czasie regularnej praktyki. I umiejętnie prowadzonej. Tzn. dużo medytujących ludzi nie dociera do tego w ogóle.
[30-05 12:17:48] Dream Walker: Niekoniecznie są tym samym
[30-05 12:17:24] Dream Walker: Tak czy siak unikałbym stwierdzenia, że LD nie warte jest praktyki tylko dlatego, bo łatwiej znaleźć rozwój w innych narzędziach. Medytacja i LD to narzędzia i zabawa, które coś wnoszą do naszego życia
[30-05 12:01:53] Dream Walker: No ale jeśli wartością medytacji jest przejrzystość to nie wiem czy wsadzałbym medytację i praktykę LD do jednego worka
[30-05 11:56:54] Dream Walker: Według mnie to kwestia praktyki, którą świadomie praktykuje się za dnia + stosowanie technik kotwiczących w LD. Na pewno uzyskanie pełnej przejrzystośći umysłu w LD jest trudniejsze i łatwo się rozproszyć
[30-05 11:54:20] Dream Walker: Mi się zdarzały LDki w których byłem świadomy i obecny tu i teraz, wydaje mi się, że to dobry grunt na takie ldki "medytacyjne". Nie zgodzę się z tym, że LD to tylko niewyraźne doświadczenie pełne konfabulacji i braku uważności
[29-05 13:13:13] Isabela: To byłoby coś niesamowitego gdybym mogła opowiedzieć na żywo o swoich doświadczeniach medytacyjnych w większej grupie ludzi