O to właśnie chodzi, dlatego powinni lepiej napisać taki artykuł. Teraz ludzie pomyślą że LD służy tylko do rychania Angeliny Jolie i że da się go wywołać w jedną noc korzystając z jakiejś tam techniki...
A tak właściwie to oneironautyka jest coraz popularniejsza i coraz trudniej spotkać osobę która nie wie co to LD (albo po prostu obiło jej się o uszy)