Odpowiedz 
Warto kontynuować?
#1
Siemanko.

Piszę do was z pewnym pytaniem - otóż z 3 miesiące temu przerwałem prowadzenie dziennika snów, w sumie to nie wiem czemu... Tak po prostu, chyba. ; d


Teraz chciałbym znowu zacząć. Tak jak każdy wie, nie mamy wakacji i trzeba chodzić do szkoły (tzn. teraz mam ferie, trwają do Poniedziałku)... No i chcę spytać, czy warto kontynuować naukę ld? Czy szkoła nie będzie problemem?
#2
Szufla!
Śmiało możesz doskonalić LD.
Szkoła nie jest problemem.
Większość tutaj chodzi przeciesz do pracy, szkoły, na studia i ma świadome sny regularnie. Idź spać o rozsądnych godzinach, a będziesz wyspany i LD też będzie.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
Siemson :P jasne że warto. ja chodzę do szkoły, wstaję 6.30 albo 7.30 i jest ok ;) Mi ferie się skończyły w tą niedzielę i podczas oczywiście lepiej szło ale wstawałem też o 7.30 na narty codziennie więc różnicy w długości spania nie było za bardzo. Jedyne czynniki to takie że w pokoju miałem idealnie ciemno, a druga to że spałem nie w swoim domowym łóżku.
Dziennik snów też warto kontynuować, bo ja też go odstawiłem na jakiś czas, ale teraz widzę że słabiej zapamiętuję sny ;p
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
Takie nagłe zmiany pory pobudki zawsze u mnie skutkowały większą częstotliwością LD :) Podczas szkoły kładź się tak, żeby być bardzo wyspanym przed budzikiem na przykład ;) ( czyli 9 godzin )
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
; o Muszę chociaż kłaść się zmęczony tak aby było 8h.

Bo tak jak drzemię 2h po szkole, ze snów których nie zapamiętuje a następnie w nocy tak że spię 6-7h to gorsza opcja, tak?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
No tak, żeby było jak najwięcej przebudzeń. Jak śpisz przed głównym odpoczynkiem 2 godziny to też dobrze, bo po połowie snu nocnego powinieneś już być w stanie wejść w LD. Ja osobiście bym radził robić na zmianę - drzemka 2h, sen 6h oraz brak drzemki, sen 9h, ja mam wtedy najlepsze rezultaty, aczkolwiek wydaje mi się, że jakoś paradoksalnie tak się dzieje :) Bywa, że kłade się zmęczony na cztery godziny, nie przesypiam prawie nic, a na koniec i tak mam długie LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
uuu nie no tak to juz ciezko, bo sporo zajec jest, anwet nie mowiac o szkole, caly harmonogram zaburzony.. Ale jeden tydzein drzemek a nastepnie normalny daloby rade choc bez sensu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
Ja mieszkam w Anglii i tutaj szkoła codziennie zaczyna się i kończy o tej samej godzinie. Wstaję o 7:00, a spać idę 22:00-23:00.
#9
to weź raz się połóż o 21.00, dzisiaj miałem LD ewidentnie dzięki przyzwyczajeniu do budzika, opisuje w notatniku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1