Witam
Moje pytanie brzmi tak.
Jeżeli będę miał 50 lat i chciał bym przyśnić sobie sen który zapisałem mając
16 lat będę go czytał to czy morze on mi się przyśnić bez używania LD ?
To by było piękne ponieważ mógł bym porównać swoje młodzieńcze życie z życiem starca (50 lat to nie starzec <dodgy>)
Obawiam się, że będzie różnił się bardzo istotnie - wyśnisz tylko świadomie zapamiętane fragmenty, a reszta wypełni się konfabulacjami. Ponadto nie będziesz miał w tym śnie swojego młodzieńczego myślenia. Wyciąganie zapomnianych rzeczy z nieświadomości jest znacznie trudniejsze niż osiąganie LD.
Jest jednak pocieszenie - trenując uważność umożliwiasz sobie zapamiętanie lub nawet uświadomienie się w najgłębszych okresach snu. W naprawdę głębokim śnie dostępne są informacje, przeżycia oraz pewnie i sny z najdawniejszych okresów życia. Samemu udało mi się przyśnić piękny sen, w którym jako malutkie dziecko biegałem po ogrodzie z infantylną beztroską, bez wiedzy o świecie, w którym tulipany z grządek dorastały mi do głowy, a całę otoczenie dopiero przypomniało mi, jak wyglądał mój dom przed remontem generalnym 20 lat temu. Nie ma więc przeszkód, żeby i wieku podeszłym mieć możliwość powracania do swojej młodzieńczej mentalności i dawnych czasów, aczkolwiek z pewnością nie ma możliwości wyboru okresu, który ma się śnić.