Sposoby na utrzymanie świadomości
#1
Witam,
  Jakie są sposoby na utrzymanie świadomości by nie zasnąć?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
A co chcesz bić rekord? 

-Kawa 
-Energetyki 
-Mocna herbata 
-Mocne niebieskie/białe światło 
-Ból fizyczny im mocniejszy tym skuteczniejszy 
-Przede wszystkim się nie kładź 
-Głośna muzyka 
-głód 
-Pełen pęcherz też utrudnia zaśnięcie. Raz, bo ciśnie w krocze. Dwa strach przed zmoczeniem łóżka podczas snu 
-Granie w gry z dynamiczną akcją i oświetleniem, trzeba cały czas czymś zajmować umysł. 
-Jeśli masz obok domu "straszne" (w nocy) miejsca np. las, to gdy czujesz, że zaraz padniesz wyjdź z domu, załóż słuchawki, puść głośną muzykę żeby zagłuszyć bodźce słuchowe. (No chyba, że to taki nie w ciemię bity las z dzikami i wilkami to można też bez). Zapewniam, że prędzej się zesrasz ze strachu niż zaśniesz. Organizm z wrodzonym strachem przed tym co czai się w ciemności wpompuje ci w żyły tyle adrenaliny, że będzie Ci wychodzić uszami. Dodatkowo jeśli nie śpisz już na prawdę długo to możesz doświadczyć halucynacji a przynajmniej pareidolia sprawi, że każdy krzak poruszony wiatrem stanie się w twej głowie mroczną zjawą (efekt jest mocniejszy jeśli wcześniej oglądałeś horror albo inny straszny film). Bez słuchawek też działa. Zwłaszcza jeśli jakiś jeż postanowi przebiec za tobą albo drzewa zaczną przeraźliwie szumieć/skrzypieć 
-nie pij alko 
-kokaina
-jedzenie bardzo gorzkich/ostrych rzeczy
-Zimny prysznic
Nemo ante mortem beatus
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Hahaha widzę, że to twoja dyscyplina :P. Brakuje mi tu jeszcze " uporczywy ból " :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(16-07-2020, 16:25 )incestus napisał(a): Hahaha widzę, że to twoja dyscyplina :P. Brakuje mi tu jeszcze " uporczywy ból " :)

  No jakoś tak ostatnio wiecej nie spię niż spię.  przewrócenie oczami
  Same sny w których głównie cierpie ból i katusze nie zachęcają do kładzenia się spać.

 Pozwolę sobie uzupełnić listę:

-Uporczywy ból. Memu przedmówcy chyba chodziło o rodzaj ciagłego, natarczywego bólu fizycznego który nie jest zbyt mocny ale ciągle daje o sobie przypominac przez co nie daje nam zasnąć np. Zawiazanie sobie ciasno liny/łańcucha na nodze badź ręce, przypalenie, rozdrapanie miejsca po ukłuciu komara (w tym wypadku wywołuje swędzenie), cięcie, trzymanie ręki w lodowatej wodzie/kostki ludu. Trzeba pamietać, że jesli nie śpisz już długi czas to nawet czujac lekki ból można uciać komara wiec od czasu do czasu warto zastosować boleść o krótszym czasie dzialania acz ze wzglesu na swa intensywność sluteczną jako swego rodzaju "rozbudzacz" z letargu np. Walenie pięściami w ściane, batożenie, podnoszenie czegoś ciężkiego tak żeby krawedź bądź róg wbijał ci sie w skóre itp. Jest szerokie pole do popisu jeśli chodzi o samookaleczanie
- Agonia na porcelanowym tronie, odbytnicze danse macabre. Nazw jest wiele ale oznaczaja jedno: doprowadzenie do sytuacji gdzie to Twoj przewód pokarmowy bedzie miał kontrole nad Tobą a nie ty nad nim. Mówiac jaśniej bolesne wypróżnienie najcześciej niejednokrotne w krótkim czasie. Jedni maja tak po ostrym kebsie, inni wspomagają sie tabletkami, mi zas wystarczy, że zaleje otumaniony przez brak snu żołądek energolem, zagryze jakimś ścierwo żarciem i już wiem, że za jakąś godzinke będę łamał się w klopie. No nie ma bata żeby zasnąć gdy czarnuch piłuje kraty.
- Duży, długotrwały stres. 
- Bardzo wążny punkt jeśli chcesz "bawić się" w bezsenność a nie tylko na raz, bo nwm założyłes się z kumplem kto dłużej nie zaśnie. Otoż przepis jest prosty ale nad wyraz skuteczny: Rozpie*dol swój zegar biologniczny. Co to dokladnie oznacza? Przede wszystkim zacznij chodzić spać o różnych porach dnia i nocy (głównie dnia). Normalny mózg myśli sobie "o zrobiło sie ciemno pora śpiulkać" mózg z rozpie*dolonym zegarem biologicznym w takiej samej sytuacji "eeee eeeee jest ciemno chyba ppwinienem robić się senny ale ostatnio położyłem sie spać o 12:00 i dopiero wstałem a jeszcze wcześniej o 6:00 nwm co mam robić...chyba nic". Zacznij nieprzesypiać nocy, nie musi to być od razu 5 dni wystarcza dwa. Jeśli normalnie śpisz 8 godzin to ustawiaj budzik na 4 albo dwie i w środku dnia krotka drzemka. Działaj niestandardowo. Najlepiej śpij gdy jest jasno, mózg nie bedzie wiedział kiedy produkować melatonine. Od czasu do czasu wyśpij się porzadnie żeby zregenerować wszystkie funkcje organizmu i nie popaść w szaleństwo (no chyba, że chcesz). Nim się obejrzysz a zdasz sobie sprawe nie tylko z tego, że nie chce Ci się spać ale, że nawet nie możesz zasnać pomimo, iż przespałes tylko 3 godziny...3 dni temu. 
-Wspomniałem w poprzednim poście, że cały czas trzeba czymś zajmować mózg. Podłem dynamiczne gry jako najlepsze rozwiazanie (nie tylko dużo sie dzieje i ty w tym uczestniczysz/jesteś zaangażowany ale poza tym światło monitora świeci centralnie na Cb+tracisz na tym czas jak cholera). Jeśli Ci nie podchodzą wybierz coś co sprawia Tobie wielką przyjemność podczas wykonywania tego, wpadasz we flow [duży wysiłek fizyczny odpada]. Jesli chodzi o filmy i ksiażki to musza być bardzo zajmujące/wciagajace. Ogladanie/czytanie tego samego filmu/książki który już obejrzałeś/przeczytałeś odpada chyba, że to twój ulubiony film/książka i masz pewność iż wywoła u Cb duże emocje.
-Właśnie emocje. Jeśli potrafisz na zawołanie wpaśś w silne emocje np. Gniew czytajac grupy na FB fanów partii której nienawidzisz albo radość oglądając ulubionego stand-upera to leć w to śmiało. Pod wpływem silnych emocjo ciężko zasnąć aczkolwiek emocja emocji nie równa. Gniew, strach - duża skuteczność pod ich wpływem wydzielamy adrenaline która nas silnie pobudza. Radość - średnia skuteczność, produkujemy dopaminę aczkolwiek nie śpiąc już któryś dzień jesteśmy zblazowanie, markotnii i ogólnie bardziej zoombie niż człowiek. W takich okolicznościach rzeczy nie rozśmieszają nas tak bardzo jak będac wyspanym. Smutek - słaba skuteczność. Popłaczemy, pomyślimy nad losem biednych foczek utatłanych w ropie naftowej, położymy sie przybici na łóżku żeby pokontemplować nad tym jaki ten świat jest brudny, smutny i...i zaśniemy. Nie polecam.
-Kopulacja/samogwałt - Zdania są podzielone. Z jednej strony niezaprzeczalnie ów akt wywołuje silne emocje, wcjaga i produkuje taczke dopaminy ale z drugiej po skończonym stosunku czy też robótce ręcznej, czujemy się a) zmęczeni b) wyluzowani c) dopamina szybko spada. A tak łatwo o zaśnięcie. Najlepiej przetestować samemu.
-Jeśli czujesz, że oczy same Ci sie zamykają i pieką/są wysuszone to pod żadnym pozorem nie zamykaj ich na przysłowiowe "10 sekund" albo zrób to dobrze. Za pierwszym razem człowiek jeszcze sie pilnuje ale za drugim, trzecim gdy zobaczy, że zamknał na 10 i nie zasną to teraz zamknie na 30 sekund, to zasypia natychmkast. Najlepiej przemyć dokładnie twarz zimna wodą, usiaść na czymś twardym, wbić sobie długopis w udo i zacząc nim kręcić kółka, tak przygotowany możesz zamknąć nawet na minutę.
- Podczas pełni pojedź do Grecji, znajdź jaskinie do której nie wpada światło ani od wschodu ani południa, na zachodzie będzie wielka mgła wisiała, na około maki i inne zioła, z jaskini wypływać bedzie bezgłośnie strumyczek. Podejdź do wejścia i przez megafon krzyknij tak "Morfeusz ku*wo je*ana przestań mnie ku*wa usypiać pedale olimpijski w du*e je*bany ty" gwarancja niezaśnięcia do końca życia tudzież wieczne tortury po śmierci w Tartarze. ;) 

Powodzenia.
Nemo ante mortem beatus
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moment odzyskania świadomości szexpir 5 133 27-05-2020, 20:23
Ostatni post: Nocny Harry
  Poziom świadomości Rulez 4 2,373 15-04-2016, 14:11
Ostatni post: incestus
  Dlaczego nie odzyskałem świadomości? renato19 3 2,714 17-04-2014, 00:11
Ostatni post: renato19
  Inne sposoby? Thrash Maniac 7 4,375 17-08-2013, 16:48
Ostatni post: Piotreq
  Utrzymywanie świadomości incestus 6 5,546 12-08-2013, 17:58
Ostatni post: Slavia

Skocz do:

UA-88656808-1