02-12-2019, 22:42
Hej 
Postanowiłem zalożyć tu swoj dziennik snów. Wcześniej mialem zwykly zeszyt papierowy ale ciezko mi się pisze z latarką czy po ciemku. Dodatkowo pobralem sobie aplikacje ktora pomoze mi prowadzic dziennik w telefonie, przez co bede mogl je od razu zapisywac i dzielic się nimi z Wami.
W ciagu mojej kilkuletniej praktyki, swiadomy sen mialem 2 razy. I to mega krótki bo za kazdym razem zbyt szybko się podniecałem że śnie, aż mnie od razu wywalało ze snu.
Problemem tez jest u mnie zapamietywanie snów. Być moze dlatego że ich nie zapisuje systematycznie. Mimo to ze chce je pamietac od dlugiego czasu, w najlepszym okresie zdazalo mi sie pamietac po 2 sny. Obecnie jestem na etapie zero snow... lub 1 nie szczegółowy.
Wierzę, że tym razem z kursem I-Sen na YT sie uda. Juz kiedys probowalem i ogladalem wszystkie odcinki... ale tym razem sie przykładam.
Dodam, że probuje roznych metod. Gdy chce zasnac bez utraty swiadomosci zaraz zaczyna mnie cos swedziec albo cos.. i poprostu zasypiam. Albo tak jak by zaczynam sie stresowac hipnagogami? Jesli taki obraz sniegowego telwwizora mozna tym nazwac.. stresuje mnie to i sie wybudzam bo mi wali serce :
WBTB tez nie chce na mnie skutkowac, nie jednokrotnie budzilem sie po 4 lub 5 godzinach snu, rozbudzalem sie, myslalem czytalem o LD i nic... nawet silene capensis nie pomaga na mnie.
Ot ciężki przypadek.
Bede relacjonować

Postanowiłem zalożyć tu swoj dziennik snów. Wcześniej mialem zwykly zeszyt papierowy ale ciezko mi się pisze z latarką czy po ciemku. Dodatkowo pobralem sobie aplikacje ktora pomoze mi prowadzic dziennik w telefonie, przez co bede mogl je od razu zapisywac i dzielic się nimi z Wami.
W ciagu mojej kilkuletniej praktyki, swiadomy sen mialem 2 razy. I to mega krótki bo za kazdym razem zbyt szybko się podniecałem że śnie, aż mnie od razu wywalało ze snu.
Problemem tez jest u mnie zapamietywanie snów. Być moze dlatego że ich nie zapisuje systematycznie. Mimo to ze chce je pamietac od dlugiego czasu, w najlepszym okresie zdazalo mi sie pamietac po 2 sny. Obecnie jestem na etapie zero snow... lub 1 nie szczegółowy.
Wierzę, że tym razem z kursem I-Sen na YT sie uda. Juz kiedys probowalem i ogladalem wszystkie odcinki... ale tym razem sie przykładam.
Dodam, że probuje roznych metod. Gdy chce zasnac bez utraty swiadomosci zaraz zaczyna mnie cos swedziec albo cos.. i poprostu zasypiam. Albo tak jak by zaczynam sie stresowac hipnagogami? Jesli taki obraz sniegowego telwwizora mozna tym nazwac.. stresuje mnie to i sie wybudzam bo mi wali serce :

WBTB tez nie chce na mnie skutkowac, nie jednokrotnie budzilem sie po 4 lub 5 godzinach snu, rozbudzalem sie, myslalem czytalem o LD i nic... nawet silene capensis nie pomaga na mnie.
Ot ciężki przypadek.
Bede relacjonować





