Wynik meczu, a wiadomość to nie to samo. Większość rzeczy się odzwzorozuje, ale to jest jednie, hmm no nie wiem, jedna z możliwości przyszłości? Dlatego żyją tam ludzie, którzy są jak my, ale jednak podjęli jakąś inną decyzję.
Kate, chcesz udowodnić im swoją rację? Napisz na początek twoje możliwości po tamtej stronie, do czego masz dostęp oraz jakie ograniczenia i pomniejsze odczucia, skazy obrazu czy inne rzeczy Ci towarzyszą. Jak dojdziemy do tego co możesz tam, będziemy przynajmniej wiedzieć na czym stoimy. A dalej pisz na pw.
Nie ma żadnych skaz, w zasadzie gdyby nie to, że zauważam, kiedy zasypiam, to bym nie rozpoznała, że śnię. Mo robić tyle, co tu. Mam wrażenie, że to coś w stylu "Świat co by było gdyby". Żyjące tam nasze kopie zmieniły jakąś rzecz w swoim życiu, dlatego nie są 100% odwzorowaniem.
Naprawdę nie widzisz, że opisujesz funkcję wyobraźni? Wyobrażasz sobie świat, w którym jesteś trochę inną osobą i żyjesz trochę inaczej, lepiej niż w rzeczywistości. Masz inne stosunki z ludźmi, których też wyobrażasz sobie inaczej, według tego, jakich ich byś wolała. Ja też potrafię żyć w takim drugim świecie.
Wiesz że to nie ma racji bytu z tego powodu że wg tego co piszesz tamten świat jest inny od naszego w momencie w którym do niego pierwszy raz wkroczyłaś, jeśli masz takie same możliwości jak tu sprawdź mnie w tamtym świecie, jeśli będę miał czas mogę wyjaśnić Ci co by to ozaczało i czemu oni mają to za bujdę a ja uznaję za ciekawą opowieść.