Witam na wstępie chciałbym powiedzieć że mój problem dotyczy właśnie koszmarów sennych i głupoty .
Dzisiejszej nocy śnił mi się zombi nie miałem chyba ani jednego normalnego snu . Chciałem zastosować autosugestię lecz nic nie dało znacie może jakieś pomysły żeby mi się przyśniło coś w końcu normalnego ?.
Rozwiąż zagadkę tego snu, a problem zniknie. Opisz ten sen jak najdokładniej, a na pewno dostaniesz kilka interpretacji. Staraj się niczego nie pominąć, a z odpowiedzi wybierz tą, która najlepiej oddaje Twoją aktualną sytuację. Powodzenia
ojoj to zbyt skomplikowane ale powiem że chciałem pójść na pkp i zobaczyć rozkład ale zamiast tego rozkładu widziałem jakiś domek mały wszedłem do niego i tam był zombi który mi odgryzł rękę i ten przeraźliwy krzyk : (
cholera no i jak to zinterpretujecie ;p ?.
Ju-hu! Ależ teraz mamy materiału do analiz! Facet, uzewnętrzniłeś się, jak cholera. Jak masz problem z kompem i potrzebujesz pomocy to też mówisz "A co Cię to obchodzi? Nie działa, a ma działać i już!"
Widzę, że przygotowujesz się do jakiejś podróży. Dworzec kolejowy i sprawdzanie rozkładu jazdy. A więc pozostało do niej jeszcze trochę czasu.
Zamiast dworca, jest domek. Czy to nie dziwne? Wygląda to tak, jakbyś przygotowywał się do tej drogi w zupełnie niewłaściwy sposób.Może gdybyś nie był tak sparaliżowany strachem przed porażką, to sam byś do tego doszedł?