15-10-2014, 23:32
Cześć wszystkim.
Tak jak napisałem tutaj dopiero właściwie zaczynam swoją przygodę ze świadomym śnieniem.
Zastanawia mnie u mnie tylko jedna rzecz, na którą wcześniej nie zwracałem aż takiej uwagi.
Mianowicie bardzo często we śnie mam taką sytuacje, że czuję, że coś tu nie gra, ale nie zwracam na to uwagi i puszczam to mimo woli - przyjmuje, że "tak ma być".
Podam przykład: Jakieś dwa tygodnie temu mocno skaleczyłem się w małego palca od ręki. Już się właściwie zagoił Na początku bolał strasznie, a wczoraj czy przed wczoraj przyśniło mi się że to palec serdeczny i że jak go ścisnę to dalej boli.
W śnie czułem, że coś tu nie gra, ale miałem takie jakby wrażenie, że pewnie coś mi się pomyliło.
Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi.
Czy ktoś z Was też tak ma/miał? Jak to obejść?
Tak jak napisałem tutaj dopiero właściwie zaczynam swoją przygodę ze świadomym śnieniem.
Zastanawia mnie u mnie tylko jedna rzecz, na którą wcześniej nie zwracałem aż takiej uwagi.
Mianowicie bardzo często we śnie mam taką sytuacje, że czuję, że coś tu nie gra, ale nie zwracam na to uwagi i puszczam to mimo woli - przyjmuje, że "tak ma być".
Podam przykład: Jakieś dwa tygodnie temu mocno skaleczyłem się w małego palca od ręki. Już się właściwie zagoił Na początku bolał strasznie, a wczoraj czy przed wczoraj przyśniło mi się że to palec serdeczny i że jak go ścisnę to dalej boli.
W śnie czułem, że coś tu nie gra, ale miałem takie jakby wrażenie, że pewnie coś mi się pomyliło.
Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi.
Czy ktoś z Was też tak ma/miał? Jak to obejść?





