ankax
#1
zaczynamy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
DZIEŃ 1
Data: 02.08.2017r.
Czas snu: 00:40-07:45

Pomimo ogromnego zmęczenia z trudem zasnęłam po godzinie leżenia na łóżku. Gdy się obudziłam, nie pamiętałam o dzienniku snów, po prostu się na tym nie skupiłam, a pomimo to nieświadomie nie otwierałam oczu i analizowałam sen. Dopiero kiedy każdy szczegół po kolei został odtworzony w mojej głowie, dotarło do mnie to, że mi się udało i mam to wszystko przelać na kartkę. 
Zapamiętałam tylko jeden sen.

  • Byłam w domu u mojej babci, który w tym śnie zamieszkiwała moja kuzynka. Kiedy miałam już wracać do siebie, moja kuzynka kazała mi zaczekać, poszła do wąskiego korytarza prowadzącego na dwa balkony, gdzie był straszny bałagan. Kuzynka zakazała mi patrzeć, lecz oczywiście nie zastosowałam się do jej rozkazu. Przerzucała ona dwie wielkie czekoladowe postacie Maryji i Józefa z jednej torby do drugiej. Następnie dostałam od niej spóźniony prezent urodzinowy, który zawierał właśnie te czekoladowe postacie, różową czapkę i sok robiony przez moją ciocię. Otwierałam podarunek w pokoju mojej babci. Sokiem poczęstowałam wszystkich, którzy w mgnieniu oka pojawili się obok mnie. Z jakiegoś powodu mojemu kuzynowi nalałam tylko kilka kropel do małego kubeczka dla lalek Barbie. Pamiętam również, że kuzynka dała mi drugą torebkę, w której był alkohol i zapałki.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
DZIEŃ 2
Data: 3.08.2017r.
Czas snu: 01:00-9:50

Tym razem, aby przypomnieć sobie moje sny musiałam zobaczyć kuzynkę, która kolejny raz pojawiła się w moim snach :D
  •  Większą grupą znajomych pojechaliśmy do klubu nocnego, co ciekawe z ciężarną nauczycielką fizyki. Za wstęp zapłaciliśmy 14 zł. Każdy kto wchodził musiał mieć przy sobie tak jakby zabawkę, którą dostawaliśmy od pani z kasy ( nie umiem tego opisać ) jeśli jej nie miałeś to znak dla ochrony, że nie zapłaciłeś za wstęp. Podczas imprezy moja nauczycielka mówiła mi o tym, że przykro jej z powodu jej odejścia na macierzyńskie. Wyrażała ona chęć powrotu do nauczania jak najszybciej, jednak musiałabym jej pomóc w budowie domu. W trakcie rozmowy zgubiłam swoją zabawkę, dlatego też nauczycielka ukradła dla mnie nową. 
  • Stałam na drodze z kuzynką i jej tatą, chciałyśmy iść do kina, a ona zawiozłaby papiery do nowej szkoły. Problemem była późna godzina, jednak pomimo to zdecydowałyśmy się na wyjście. Kiedy poszłam przebrać buty na wygodniejsze, kuzynka dogoniła mnie i powiedziała, że jednak nie idziemy, bo jest za zimno.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
DZIEŃ 3
Data: 4.08.2017r.
Czas snu: 23:00-11:00

Tym razem pamiętam jedynie zarys snu, spowodowane jest to tym, że po przeanalizowaniu zasnęłam ponownie.
Oto co pamiętam.

  • Pokój mojej babci, ksiądz kłóci się z paroma starszymi facetami, wydaję mi się, że chodziło o coś w rodzaju sporu między jedną wsią a drugą. 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1