27-08-2018, 16:11
Witam ostatnio znów mam problemy ze snem mimo dbania o jego higienę. Mianowicie gdy już nie daję rady usiedzieć bo zasnę czytają lub robiąc coś innego (odstawiam kofeinę) przebudzam się często z wspomnianym szumem i bólem głowy ze snów jak wcześniej miałem pamiętane dłuższe fragmenty po przebudzeniu i rozmyślaniu tak teraz kończę się na zapisaniu jednego zdania np że łapałem pokemona i tyle tak jakbym pamiętał nie więcej niż 1 min snu. Czy to właśnie fakt że mój organizm jest przyzwyczajony do kofeiny którą odstawiam? Domyślam się że to też myślenie o poprawce z Roz. Matmy i Fizy rok przed maturką ale jakby ten fakt nie przeszkadzał mi w pamiętaniu snów co najwyżej przeobrażał sny że po fragmencie pięknego snu przeobrażał się w koszmar. WGL chce wszystkim podziękować za wsparcie jakie tu dajecie i rozwiązujecie ze mną pytania które przychodzą mi do głowy z różnych względów.






