Pytanie moje nie dotyczy tyle ld co medytacji i fazy REM. Otóż ostatni gdy medytowalem zaczęły mi bardzo szybko drgać gałki oczne i uciekać do gory, pojawiły się różne kolorowe światełka. Po chwili ustało.
Tu pojawia się pytanie czy mogło to być coś w stylu wejścia w fazę REM czy coś takiego?
Pie*dolenie. Medytacja oznacza obserwację zjawisk bez lgnięcia do nich, swobodny przepływ ich przez świadomość/umysł. Faza REM w tym nie przeszkadza. Da się medytować w fazie REM, a nawet i w NREM. Można też jak powszechnie wiadomo poprzez medytację wejść sobie w eldeka, taki pomost pomiędzy jawą a snem.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00