Problem Jokera
#31
Dzisiejsza próba wglądała tak:

1. Położyłem się spać o 23:00
2. Pobudka spontaniczna ok 1, zapisałem sen i poszedłem dalej spać. Próbowałem skupić się na oddechu ale od razu usnąłem
3. Druga pobudka o ok 3:30
4. Pół godziny czuwania (tyle co zawsze)
5. Tym razem próbowałem WILDa na brzuchu, nawet nie wiem kiedy zasnąłem jakoś szybko

Wnioski są takie że na brzuchu strasznie szybko zasypiam mimo że się rozbudziłem dość mocno (tyle co zawsze)
Cel na kolejną próbę to dłuższe czuwanie i ponownie na brzuchu.
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#32
Co za dużo to nie zdrowo :P, zrób sobie krótką przerwę, no chyba, że chcesz to rób :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#33
Robiłem dwa dni nie dawno na razie czuje się na siłach to próbuje :P
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#34
Dziś kolejna nie udana próba <eh>
1. Poszedłem spać o 22:40
2. Pobudka o ok 3:30, zapisanie snu i dalej sen
3. Pobudka ok 5 rano (IV faza snu)
4. WBTB, zapisanie snu i 15 minut czuwania (tym razem bez wstawania z łóżka)
5. Leżę na plecach i obserwuje swój oddech, myśli wybijają mnie z rytmu i z czasem było ich coraz więcej ale mimo to starałem się cały czas obserwować oddech
6. Poddaje się, patrze na zegarek prawie 6 rano (czyli jakieś 50 minut leżenia)
7. Odwracam się na brzuch i zasypiam.

Z tej próby wywnioskowałem że chyba problem nie leży w pobudce (III, IV faza snu to bez większego znaczenia) tylko w samej próbie WILDa. Albo za mocno się spinam albo za bardzo odpływam w myślach.

PS Nie jestem pewien czy nie przysnąłem w czasie tej próby bo nie wychodziłem z wyra i krótko czuwałem, możliwe że tak było więc powrócę do poprzedniego rozbudzania czyli ok 30 minut i na wychodzeniu z łóżka.
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#35
Rób tak samo, tylko faktycznie WILDuj na brzuchu. Łatwiej jest wyjść z nadmiernej senności niż z niemożności zaśnięcia.
Dziwi mnie tylko, czemu po tylu nieudanych próbach WILDa nie miałeś żadnego zwykłego LD w następnych REMach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#36
Od dziś tak będę robił, tylko na brzuchu :)

Cytat:Dziwi mnie tylko, czemu po tylu nieudanych próbach WILDa nie miałeś żadnego zwykłego LD w następnych REMach.
No jak nie? Miałem miałem opisuje je na bieżąco w dzienniku. Mam taką tabele którą sobie codziennie rano uzupełniam i zapisuje tam ile snów zapamiętałem i ile miałem LD i odkąd trenuje WILDa to mam tych ldeków troszkę więcej, średnio jakoś co cztery dni. I zauważyłem że lepiej zapamiętuje sny te po WBTB niż te sprzed WBTB.

Tak to wygląda:
Dzień
Ilość snów
Ilość LD
https://plus.google.com/photos/photo/107...6_00ujvsQE
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#37
Idziesz jak burza, gratulacje! :D
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#38
Dziś w nocy była próba ale za krótko się chyba rozbudziłem lub za słabo skoncentrowałem bo po chwili zasnąłem <roll>

oczywiście na brzuchu
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#39
Hahaha, ze skrajności w skrajność :) Rozbuduj WILD na brzuchu o jakąś prostą kotwicę, minimalny dyskomfort np bez pościeli albo z wiszącą ręką.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#40
Ja bym nie mógł z wiszącą ręką. Mój kot to jest kawał skurwysyna i zawsze mnie atakuje podczas snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1