Dzień dobry chciałbym się dowiedzieć co mam teraz zrobić bo jestem w ślepym zaułku od pewnego czasu udaje mi się wywołać świadomy sen tak myślę poprzez wild jednak sen zawsze jest taki sam po paraliżu czuje się jak we śnie wiem że w nim jestem jest ciemno jestem u sb w pokoju i mam zwolnione ruchy tak jakby czas był puszczony w 0,50 przyśpieszeniu i nic z tym nie mogę zrobić brak kontroli nad tym snem i po chwili po prostu rozmazuje się i tracę sen próbowałem się obracać ale za wolno to robiłem nie wiem czemu mam takie wolne ruchy nie słyszę swojego głosu jak próbuje krzyczeć czy mówić.Prosiłbym o szybką pomoc lub o rozjaśnienie sytuacji
Ale chodzi ci o co Za pózno robie tego wilda jak jestem śpiący kładę się i wilda robię
Wild to moja ulubiona technika bo lubię przechodzić przez paraliż