02-11-2013, 18:40
Myślę że ciekawym zjawiskiem jest sen we śnie. Na tyle spotykanym że powinno to być już nazwane, bo wielu nazywa to incepcją a nawet w tym filmie incepcja to nie sen we śnie ale podłożenie jakiejś myśli.
No więc to zjawisko na pewno istnieje i istnieją w pełni poziomy snu.
Cechy poziomów snu :
- Poziomów snów może być wiele. Czytałem relacje z 4 poziomem snu. Sam doświadczałem tylko 2- poziomowych.
- Z każdym kolejny poziomem snu świadomość wzrasta. Można domyślić się czemu tak jest, to trochę jak WBTB w którym przechodzimy od razu do REM.
- Dezorientacji ulega orientacja czasoprzestrzenna.
- Odczucie czasu nie ulega zmianie chyba że ktoś bardzo wierzy w incepcję to odczuje swego rodzaju placebo.
- Jeśli uświadomimy się w poziomie snu większym niż 1 i wywali nas z naszej przyczyny (np. emocje, obawa wywalenia) to przeżyjemy FA w poziomie snu niższym o 1. (wystarczy nawyk TR po obudzeniu i mamy dobry sposób na przedłużanie LD jeśli wywala nas z naszej przyczyny
)
- Jeśli uświadomimy się przykładowo w 4 poziomie snu i faza REM dobiegnie końca to w przeciągu chwili wybudzimy się 4 razy (doświadczyłem wybudzenia z 2 poziomu snu)
Twierdzę również że podświadomość potrafi przewidzieć dokładny czas końca fazy REM i na tej podstawie chwilę przed jego końcem dostosować te wybudzenia do naszych oczekiwań świadomych bądź nieświadomych. Dlatego też oobenauci przed obudzeniem doświadczają powrotu do ciała.
Co o tym sądzicie? Doświadczyliście? Macie jakieś ciekawe spostrzeżenia? Podejrzewacie głębszą naturę tego zjawiska?
No więc to zjawisko na pewno istnieje i istnieją w pełni poziomy snu.
Cechy poziomów snu :
- Poziomów snów może być wiele. Czytałem relacje z 4 poziomem snu. Sam doświadczałem tylko 2- poziomowych.
- Z każdym kolejny poziomem snu świadomość wzrasta. Można domyślić się czemu tak jest, to trochę jak WBTB w którym przechodzimy od razu do REM.
- Dezorientacji ulega orientacja czasoprzestrzenna.
- Odczucie czasu nie ulega zmianie chyba że ktoś bardzo wierzy w incepcję to odczuje swego rodzaju placebo.
- Jeśli uświadomimy się w poziomie snu większym niż 1 i wywali nas z naszej przyczyny (np. emocje, obawa wywalenia) to przeżyjemy FA w poziomie snu niższym o 1. (wystarczy nawyk TR po obudzeniu i mamy dobry sposób na przedłużanie LD jeśli wywala nas z naszej przyczyny
)- Jeśli uświadomimy się przykładowo w 4 poziomie snu i faza REM dobiegnie końca to w przeciągu chwili wybudzimy się 4 razy (doświadczyłem wybudzenia z 2 poziomu snu)
Twierdzę również że podświadomość potrafi przewidzieć dokładny czas końca fazy REM i na tej podstawie chwilę przed jego końcem dostosować te wybudzenia do naszych oczekiwań świadomych bądź nieświadomych. Dlatego też oobenauci przed obudzeniem doświadczają powrotu do ciała.
Co o tym sądzicie? Doświadczyliście? Macie jakieś ciekawe spostrzeżenia? Podejrzewacie głębszą naturę tego zjawiska?
let's worship cats





