PROBLEM Z WILD
#1
Cześć! Mam pewien problem. Podczas prób wilda nie doświadczam ani hipnagogów, ani żadnych odgłosów, ani paraliżu.

Dla przykładu wczoraj obudziłem się sam (bez budzika) po około 5 godzinach snu, nie rozbudzałem się tylko od razu przystąpiłem do wilda. Jako kotwicy użyłem odliczanie od 1 do 10. Trwało to mniej więcej godzinę, nie było żadnych hipnagogów, jedynie czułem wibracje w całym ciele / takie drgania. Zmniejszyłem w pewnym momencie skupienie na kotwicy i odpłynąłem bez świadomości.

Co mogę poprawić aby kolejnym razem uzyskać lepszy efekt?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Z tego co pamiętam liczenie nie jest najlepszą kotwicą, za bardzo pobudza umysł. W tych dwóch tematach na pewno znajdziesz jakieś wskazówki:

https://i-sen.pl/Temat-Esencja-technik--946
https://i-sen.pl/Temat-Techniki-popularn...twic%C4%85
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(16-02-2024, 18:10 )Slavia napisał(a): Z tego co pamiętam liczenie nie jest najlepszą kotwicą, za bardzo pobudza umysł. W tych dwóch tematach na pewno znajdziesz jakieś wskazówki:

https://i-sen.pl/Temat-Esencja-technik--946
https://i-sen.pl/Temat-Techniki-popularn...twic%C4%85
Dzięki wielkie za podesłanie linków. Technika incestusa różniła się od tej wykonanej przezemnie wczoraj, więc zdecydowałem się ją dzisiaj zastosować, tj. Zmiana kotwicy na obserwację oddechu (a dokładniej to unoszącej się klatki piersiowej) - i nie analizowanie otoczenia.

Wstałem bez budzika o 03:12, gdzieś 15 minut się rozbudziłem i zacząłem próbe wilda. Pozycja na plecach, itp. Kotwica: oddech, ruch klatki piersiowej.

Oczywiście i tym razem brak jakich kolwiek znaków że zbliżam się do snu, ciągle czarny obraz, tylko jedynie gdzieś po 20 min pojawiły się te wibracje, co i wczoraj. 2 razy wykonałem powoli TR, i nie był to sen.
Łącznie przeleżałem tak do 04:35 (mniejwięcej)

Co najlepsze gdy zdecydowałem się że na dziś to koniec próby, i przestałem skupiać się na oddechu, to usnąłem może w ciągu 2 minut.

Co o tym uważasz?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Warto testować różne czasy spania i rozbudzania w WBTB żeby odnaleźć idealny dla siebie balans senności przy jednoczesnym zachowaniu jako takiej trzeźwości umysłu kiedy się już za tego WILDa bierzemy. 
Potem przeszkód może być masa -Nieodpowiednia pozycja ciała, dobranie techniki, kotwicy itp. itd. (u każdego może działać coś innego). Trzeba pamiętać że WILD to najtrudniejsza technika do opanowania i nie jest dla każdego. Dziesiątki osób na tym forum opisywały próby / doświadczenia z nią związane i szczerze mówiąc pamiętam chyba tylko jeden czy dwa przypadki kiedy komuś wyszła idealnie. 
Trzeba mieć zapewne jakieś predyspozycje i na pewno nieco szczęścia przy każdej próbie.

Nie zniechęcaj się po jednej czy dwóch próbach, bo z WILDem tak już niestety jest :) Skoro jak się już poddajesz i wtedy łatwo Ci zasnąć od razu, to może się np. Za bardzo spinasz i mózg przez to blokuje wchodzenie w sen? Relaksacja musi być w punkt
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Problem z WILD matrixpolska 4 423 28-08-2022, 21:25
Ostatni post: matrixpolska
  WILD Problem jorrr1 6 1,191 07-06-2020, 15:28
Ostatni post: jorrr1
  Problem z wykonaniem WILD’a ! Polek 1 1,581 30-10-2019, 17:48
Ostatni post: incestus
  Problem z wykonaniem WILD’a ! Polek 0 1,033 30-10-2019, 11:10
Ostatni post: Polek
  Problem z WILD Gunia 6 3,026 11-12-2016, 00:17
Ostatni post: Gunia

Skocz do:

UA-88656808-1