Odpowiedz 
Notatnik - superkwasek
#11
Poprzednie dni
Cytat:5 sierpień
Zapamiętanych snów: 4
Przespanych godzin: 8
LD: 0
6 sierpień
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 5
LD: 0
7 sierpień
Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 9
LD: 0

1. Byłem na jakimś torze terenowym gdzie odbywały się wyścigi motorów. Chciałem się zapisać, jednak długo w portfelu szukałem pieniędzy i spóźniłem się z kupnem wejściówki. Po zakończeniu wyścigu, szybko znalazłem potrzebne pieniądze i postanowiłem pójść do kasy, aby zapisać się. Chciałem zapłacić, miałem 10zł, dowiedziałem się jednak, że bilet kosztuje 35zł, lecz osoba w okienku powiedziała mi, że ja nie muszę płacić i w dodatku ma dla mnie przygotowany specjalny rower który nazywa się "Ashe" i który własnoręcznie zrobiła. Zdziwiłem się, że będę rowerem jechał w tym wyścigu ale zgodziłem się i postanowiliśmy obejrzeć go. Wyjechałem na drogę, już po chwili poczułem, że siodełko jest bardzo twarde, a w dodatku rower ciężko chodzi. Zatrzymałem się, zauważyłem, że siodełko jest założone odwrotną stroną i że hamulec blokuje tylne koło. Postanowiłem wrócić na tor, jednak myślałem, że lepszym wyborem była by jakaś kolarzówka...

2. Nie wiele pamiętam, gdyż sen przypomniał mi się w trakcie zapisywanie poprzedniego. Grałem z kolegą w jakąś sieciową grę online. Na chwilę musiałem załatwić jakąś sprawę. Gdy wróciłem, nie był już zalogowany w grze.

3. Byłem na jakimś wielkim balu, elegancko ubrany razem z moimi znajomymi ze szkoły (zarówno z gimnazjum jak liceum) i Edwardem ze Zmierzchu. Zaprosił on swoją rodzinę razem z Bellą. W pewnej chwili pobiegł do drzwi i zobaczyłem wspomniane wcześniej osoby. Postanowiłem również się przywitać. Poczułem się jakoś wspaniale zarówno ja jak i inni. W trakcie witania cieszyłem się bardzo mocno jednak nie da się tego opisać, uczucie jak po zażyciu gazu rozweselającego. Poszliśmy tańczyć po chwili zasiedliśmy do stołu. Jednak ja i Alice ze swoim chłopakiem musieliśmy zmienić miejsca. Poszliśmy do innego stołu, tam byli moi znajomi i mówili, że świecą mi się oczy, jednak śmiałem się z nich, gdyż byłem pewny, że nic nie piłem. Była krótka rozmowa w konkursie na króla i królową balu. Zauważyłem, że mój kolega układa talerze do stołu i na tym koniec.

Refleksja: Bardzo podobało mi się uczucie głębokiego rozweselenia, nie sądziłem, że uczucie we śnie może być tak silne. Nigdy w życiu czegoś takiego nie doświadczyłem.



Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 19
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 51
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#12
Zapamiętałem dzisiaj 4 sny, jednak opiszę tylko jeden gdyż pozostałe były bardzo krótkie i nic nie wniosą.

Znalazłem się w swoim łóżku śpiący. Gdy się obudziłem zauważyłem książkę leżącą na moich kolanach (w poprzednim śnie chodziłem po księgarniach i chciałem ją kupić). W dodatku nie mogłem otworzyć prawego oka. Próbowałem z całych sił jednak nie dałem rady. Powiedziałem sobie, że gdy rano się obudzę pójdę do łazienki i zobaczę co z moim okiem, gdyż teraz jestem zbyt zmęczony aby schodzić na dół (w śnie była noc). Usłyszałem ojca wchodzącego po schodach i się obudziłem.

Refleksje: Było to fałszywe obudzenie w dodatku tak realne, że miałem świadomość dziania się coś z moim okiem i że rano po obudzeniu sprawdzę w lustrze co się z nim dzieje. Szkoda, że świadomość była zbyt płytka, aby odkryć, że to sen.
W dodatku zaraz po zakończeniu snu obudziłem się i bolało mnie wcześniej wspomniane oko.

Powoli dochodzę do wniosku, że większą przyjemnością dla mnie jest obserwowanie swoich snów niż ich świadome kontrolowanie i na tym będę się na razie skupiał.

Zapamiętanych snów: 4
Przespanych godzin: 9
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 23
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 60
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1