Odpowiedz 
Notatnik - jack1994
#1
O to mój notatnik. ;)
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
A o to moja słynna 10

1. Spotkać swojego anioła stróża
2. Dostać się na obrady Galaktycznej Federacji Światła
3. Doświadczyć limitu stwórcy ;)
4. Spotkać wszystkie cztery elementy na raz. (Chodzi mi tą postać żywiołaków )
5. Zwiedzić wszystkie duchowe miejsca, Stone Henge oraz kręgi w zbożach
6. Spotkać kogoś przez sen
7. Wziąć udział w jakimś nie realnym świecie, np. anime lub filmie
8. Zwiedzenie czasów starożytnej Grecji
9. Spotkanie obecnie żyjących wielkich kapłanów
10. Zabawa z watahą wilków :D
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
31 Lipiec/1 sierpień

23.50-9.50 (czas nie uwzględnia momentu, w którym zasnąłem)

1. Śniło mi się, że moja babcia, kazała mi kupić deskorolkę. Tłumaczyłem jej, iż deskorolka nie jest mi potrzebna, ale ona nie chciała mnie słuchać. W końcu dotarłem na przystanek. Zamierzałem na nim chwilę posiedzieć, a następnie wrócić do domu. Nie wiem czemu, ale mój tata leżał na siedzeniach. Trochę wkurzyło mnie takie zaniedbanie, więc próbowałem coś zrobić, aby wstał. Nagle siedzący obok ludzie (dwójka osób), zaczęli się czepiać moich włosów. Nie chciałem wychodzić z domu, gdyż miałem przetłuszczone włosy, więc ich reakcja nie była dla mnie zaskoczeniem.

Interpretacja: Sen proroczy, symboliczny. Była mowa o tym, iż będę musiał wyjść i że zrobię coś z włosami. Było nawet mowa o tym, że coś mnie z irytuje.

Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 1
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 10
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
1 sierpień/2 sierpień

Zapamiętanych snów: 0
Przespanych godzin: 6
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 1
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 16
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
2 sierpień/3 sierpień

1. Śniło mi się, że byłem gdzieś z grupką osób. Wszyscy razem siedzieliśmy w jakimś robocie. Ja tworzyłem prawą rękę robota. Miałem nawet broń, której mogłem użyć.

2. Następnie śniło mi się, że wraz z moim bratem, jeździłem po jakimś miejscu. Oboje siedzieliśmy w takich małych samochodzikach, co wyglądają jakby były na akumulator.

3. Potem śniło mi się, że jechałem autobusem. Była ze mną jakaś dziewczyna, chłopak oraz mój brat. Dziewczyna spytała się co dzisiaj jedliśmy. Odpowiedziałem, że jakąś zupę i coś tam jeszcze. Nagle chłopak obok nas, wyjął z torby pełno kromek chleba. Mój brat wziął od niego jedną i zaczął ją smarować masłem. Potem spytał mnie jakby był dziewczyną, czy ma mi zrobić jedną, odpowiedziałem stanowczo "nie". Następnie skoncentrowałem uwagę na kierowcy, który wydawał się dziwnie zachowywać. Mówił ciągle z drogi śledzie bo was rozjadę, spadać ślimaki itp. Na jednym przystanku zauważył, że jakiś inny autobus podjechał przed nim, to tak się wkurzył, iż na dwóch następnych przystankach wcale się nie zatrzymywał.

Interpretacja: Powtarzający się w snach motyw mojego brata, wynika prawdopodobnie z tego, że się z nim pokłóciłem i moja podświadomość silnie go zapamiętała. Co do reszty to nie mam zdania, może kolejny sen proroczy. XD

Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 8,5
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 4
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 24,5
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
3 sierpień/4 sierpień

0. Sen zero jako, iż nie pamiętam go zbyt dobrze. Jedyne co zapamiętałem, to to, że sen był ciekawy i, że pod koniec ktoś mnie dusił. Było tam też coś o tym, że coś robiłem ale nie pamiętam co.

1. Śniło mi się, że jakaś kobieta przyszła do mojego domu i zrobiła jakiś test mojemu bratu a później mnie. Odpowiedziałem jej, że mam w tym pierwsze nie klasyfikowane miejsce ( chodziło o to, że nigdy moja walka nie odbywała się z kimś, kto mógł ocenić moje umiejętności). Najpierw zadawała jakieś pytania, a później kazała mi ułożyć jakąś skomplikowaną układankę.

2. Następnie śniło mi się, że będę skakał z pewnym typkiem, który w trakcie spadanie chwyci moją rękę i to sprawi, że się do mnie przyczepi.

3. Potem śniło mi się, że jakiś dzieciak pokłócił się ze swoim ojcem alkoholikiem i uderzył go w twarz. Następnie uciekł gdzieś w jakieś zarośla. Pobiegłem za nim sprawdzić czy się ukryje, ale on wrócił do domu albo znikł mi z oczu. Pierwsza opcja bardziej prawdopodobna, gdyż usłyszałem w głowie głos, że on nie chce uciekać.

4. Potem śniło mi się, że szedłem pewnie korytarzem szkolnym w gimnazjum. Był nowy rok szkolny więc miały do naszej szkoły dołączyć nowe osoby. Ja jednak miałem coś z ustami i nie mogłem ich rozluźnić.

5. Następnie śniło mi się, że jakiś mężczyzna walczył z olbrzymim potworem, który potrafił znikać i chyba zmniejszać się, gdyż jego mniejsza wersja atakowała ludzi. Mężczyzna, który z nią walczył, miał pokaźną muskulaturę oraz również umiał znikać. W pewnym momencie mężczyzna wyczuł, że podąża za nim mały potwór. Nie odwracał się, gdyż wiedział że jak tylko to zrobi, potwór zaatakuje. Gdy dotknął palcem głowy, jego palec zaczął się zmieniać w potwora. W trakcie transformacji odwrócił się w stronę potwora.

Interpretacja: Nie mam zielonego pojęcia co mogą oznaczać. Chociaż tamten potwór ma pewne skojarzenia z pewną reklamą, w której to olbrzymi robot z potworem poczęli małego Hummera.

Zapamiętanych snów: 5
Przespanych godzin: 8 (2 - czas w którym przyśniły mi się te sny)
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]9
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]32,5
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
4 sierpień/5 sierpień

1. Śniło mi się, że jakieś trzy dziewczyny zostały napadnięte. Pierwsza zginęła na miejscu. Druga miała jakiś ubytek na czaszce, więc trzecia położyła się koło niej tamując tamtą dziurę, własną głową. Gdy przybyła ekipa ratowników, była bardzo zaskoczona przebiegiem wydarzeń, gdyż nie tego się spodziewali.

2. Potem śniło mi się, że razem z kilkoma osobami jechaliśmy wagonikami kopalnianymi przez jakiś tunel. Miałem wrażenie, że całe miejsce należy do mnie.

3. Następnie śniło mi się, że mój tata chciał ze mną obejrzeć jakiś film. Z początku nie zamierzałem z nim oglądać ale później było mi już wszystko jedno.

4. Potem śniło mi się, że miałem jakąś konsolę do gier ( psp albo gameboy ) z kolorowym wyświetlaczem. Znajdowałem się sam w jakimś pustym pomieszczeniu. Miałem wgraną grę na konsoli i bałem się, że jak ktoś mnie napadnie, to będę musiał ją usunąć, a nie posiadam płyty z grą.

Zapamiętanych snów: 4
Przespanych godzin: 9.5
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]13
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]42
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
5 sierpień/6 sierpień

1. Śniło mi się, że byłem bardzo potężny. Nie było nikogo, kto mógłby mi dorównać. Byłem w stanie z łatwością wyczuwać energię innych. Byłem chyba także wstanie wskrzeszać albo uzdrawiać.

Zapamiętanych snów: 1 (bo leniwy byłem)
Przespanych godzin: 8
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]14
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]50
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#9
6 sierpień/7 sierpień

1. Śniło mi się, że wraz z jakimiś osobami, znajdowałem się w jakimś pomieszczeniu. Będąc tam przyszło nam walczyć z jakąś osobą. Z początku nie mogliśmy zwyciężyć, więc powiedziałem do moich dwóch towarzyszy aby użyli swoich atutów. Pierwszego gościa atutem był płomień. Powiedziałem mu, że pełna moc pozwala pokryć całe ciało płomieniami. Drugiemu oznajmiłem, że jego atut to szybkość. Gdy pokonaliśmy przeciwnika, zbliżyliśmy się do jakiś automatów. Mogliśmy z nich wziąć różne przedmioty, jak złote monety itp. Przedostatnia maszyna była zepsuta i pełna pieniędzy. Nabrałem trochę do mojej rękawiczki, a następnie się odsunąłem, gdyż sprzedawca się zbliżał. Później jakoś tak się stało, że sklepikarz wszystko przemeblował tak, iż nie byłem w stanie znaleźć tamtej maszyny. Gdy poszedłem do drugiego pomieszczenia, zauważyłem jak jakiś dzieciak czegoś szuka i miałem wrażenie, że chodzi o tą maszynę z pieniędzmi.

2. Potem śniło mi się, że razem z klasą oraz jakimś chłopakiem, zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i weszliśmy do jakiś ciasnych pomieszczeń. Mieli kogoś na nas wypuścić. W pewnym momencie pojawiła się jakaś dziewczyna, która przez kraty ( a założyłbym się, że do zamurowanego pomieszczenia wchodziłem) próbowała mnie udusić. Ona miała chyba mnie tylko wybrać. Chwilę potem pojawił się jakiś chłopak, który chwytając mnie za nogi, próbował wyciągnąć na zewnątrz. Wyrwałem się mu i postanowiłem, że nie będę brał udziału w takiej zabawie. Po wydostaniu się na zewnątrz spostrzegłem nauczycieli, chciałem przywitać się z panią Rafalską (instruktor PCK) ale ona była zbyt skupiona na swojej drużynie PCK. Gdy wróciłem do tej zabawy, okazało się, że się skończyła, a ja wraz z kilkoma osobami, jestem na jakimś miejscu. Zdziwiło mnie trochę, że byłem zapisany jako Musashi, a ja tego imienia nigdy nie użyłem przy kolegach czy nauczycielach.

Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 8
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]16
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]58
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#10
7 sierpień/8 sierpień

1. Śniło mi się, że przebywałem na jakiejś królewskiej wyspie. Było tam pełno wodospadów i przejrzyście błękitna woda. Moja dziewczyna, prawdopodobnie księżniczka, dotknęła czegoś czy też zjadła coś co sprawiło, że zaczęła znikać. Wyruszyłem w podróż wraz z moim przyjacielem, który miał może z 2m i muskularną budowę ciała oraz matka tej dziewczyny albo jakaś służąca, która miała za zadanie mnie pilnować. Na królewskiej wyspie powiedziałem, że jest to najwspanialsza wyspa na świecie, więc tak kobieta pilnowała mnie aby tak nie powiedział o innej. Mój przyjaciel trzymał w rękach ogromne dwustronne ostrze, które w środku miały uchwyt a po dwóch stronach szerokie miecze. Zaatakowali nas jacyś żołnierze na porcie, więc zaczęliśmy z nimi walczyć. Szybko się z nimi rozprawiliśmy i mogliśmy ruszać dalej. Po drodze mówiłem mojemu przyjacielowi aby wyrzucił te dwustronne ostrze. Gdy poszliśmy na wyższy poziom po schodkach, znaleźliśmy się na jakimś targu kupców. Zbliżyliśmy się do jednego z nich, który szczęśliwy zapytał nas czy to nie najwspanialsza wyspa na świecie. Kobieta, która mnie kontrolowała, w tym momencie wlepiła we mnie swe oczęta, jakby chciała powiedzieć: "tylko przyznaj mu rację...". W tym momencie w głowie pojawiła się jakaś myśl, iż księżniczka zjadła jakieś ciastka.

Interpretacja: Żadnych filmów o piratach czy też księżniczkach nie oglądałem, więc nie mam zielonego pojęcia skąd taki sen. Ale moje sny mają to do siebie, że ich nie daje się z interpretować.

Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 9
LD: 0

Kod:
OGÓŁEM
    [color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]17
    [color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
    [color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]67
GG: 11859191
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1