Notatnik by Panasonic
#11
Wczoraj przed snem wysłuchałem kilku nagrań relaksacyjnych + nagrania Adama Bytofa tak aby lepiej zasnąć.

"Żelastwo"

Pierwszy sen przypomniałem sobie po wyjściu z psem na pole. Mianowicie znalazłem się w domu, człowieka który mieszka w mojej okolicy. Byliśmy w domu jednorodzinnym, mieliśmy do dyspozycji (byłem ze znajomym) 1 pokój + siłownie, rowerki itp. Chodz gospodarz stwierdził że oprócz rzeczy w naszym pokoju, nie możemy dotykać nic innego. Cieszyłem się z możliwości korzystania ze sprzętu, który mamy do dyspozycji, ponieważ dawno nie trenowałem. Pamiętam że w dużym pokoju lub był to salon, znajdowały się różne obrazy, szafki na medale, dyplomy, myślę że to za pomoc charytatywną bo ten koleś kręci się w tym kręgu.


"Zlepek historii"

Drugi sen był bardzo dziwny, bardzo pomieszany, długi.Znalazłem się w mieszkaniu, był to wierzowiec, na jednym z osiedli w moim mieście. Byłem tam z moimi znajomymi, których znam, byli również ludzie których poznałem w klubie oraz osoby z mojej szkoły, których zupełnie nie znam. Po znalezieniu się w mieszkaniu, zacząłem szukać dziewczyny,którą poznałem nie dawno w klubie, szukałem w każdym pokoju, ale wszyscy byli zakryci kołdrami, a ja nie chciałem ich odkrywać. Następnie wyszedłem i zobaczyłem pewną ładną dziewczynę, więc się trochę "droczyliśmy" ze sobą =D. Po chwili wszyscy stali już na nogach, zacząłem się z nimi witać, jednego znajomego zapytałem czy zna kogoś kto potrafi pisać świetnie pracę maturalną, ten odpowiedział że praca musi napisać się sama, coś w tym stylu....
Następnie udaliśmy się bieganie po krakowie, chodz prawda była taka że po chwili wszyscy postanowili pobiegać wokół osiedla, jako że ja jestem zapalonym biegaczem, postanowiłem pobiegać po krakowie i przy okazji go pozwiedzać, pożegnałem się z nimi, każdy pytał czy jeszcze do nich przyjdę, odpowiedziałęm że pózniej owszem.

Teraz mam mały dylemat, bo nie wiem czy był to kolejny sen czy po przebudzeniu i ponownym zaśnięciu jego kontynuacja, ale jako że lubię biegać to też miałem sen że przemierzam kraków biegiem. Zwiedzałem przy tym dzielnicę i miejsca w których dotąd nie byłem i nie miałem możliwości obejrzenia, pojawiła się lokacja pobliskiego zalewu, trochę w innej formie niż ma to w rzeczywistości. Na dużych murkach, siedzieli ludzie, którzy odpoczywali na murkach w słoneczny dzień. Pamiętam buty jednego człowieka, był to typowy dresik, miał czarne buty adidasa czarne, zaśmiałem się bo takie same ma mój znajomy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Dzisiaj mam 2 kawałki snów.

W pierwszym znalazłem się w jakimś innym wymiarze, zamiast normalnej sali lekcyjnej byłem gdzie wokoło były chmury,dymy tak jak w grze Assasins Creed. Widziałem tam moją nauczycielkę od matematyki i kilku znajomych z klasy. Pamiętam że na mojej ławce znalazła się nie przyjemna rzecz,która wzbudziła u mnie obrzydzenie. Popatrzyłem na nauczycielkę ale nie zrobiła nic z tą sprawą, więc sam usunąłem śmierdząca sprawę z ławki.

Drugi sen, prosiłem znajomego o kabel USB, zamiast dostać kabel dostałem jego końcówkę. Chwilkę myślałem jak połączyć owy kabel z komputerem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1