Nie wiem jak to opisac.
#1
Witam dzisiaj przyśniło mi się cos dziwnego bo było to jakby kilka moich snów w jednym.

Zaczęło się średnio wiem jak ale wiem ze rozmawiałem z kimś o mieście Gliwicach.
Nie była to jakby rozmowa w realu tylko przez telefon. Ale już do rzeczy spotkałem się z 3 osobami byliśmy na motorach (nie interesuje się motorami) było 2 chłopków i 1 dziewczyna byliśmy ciężko to opisać ale jakby u mnie na wsi i drogi były w tym samym miejscu domy tez ale te domy były całkiem inne niż w realu (już miałem raz takie cos) poszliśmy do opuszczonego domu w pierwszym pokoju leżał martwy człowiek (łysy mężczyzna na oko 30-40lat)
poszliśmy do innego było to jakby opuszczona sala szpitala od frontowej ściany domu.
Ja z ta dziewczyna zacząłem rozmawiać i się polubiliśmy (często mam sny o dziewczynach których nie znam)
i leżeliśmy sobie na tych lóżkach szpitalnych gadaliśmy ona z kimś pisała. miedzy nami była rozlicz wieku 4 lat ale nam to nie przeszkadzało. I nawet nie wiem jak się skończył nasz pobyt w tym domu. Po przebudzeniu byłem zdezorientowany i nie wiem czemu zacząłem od razu szukać Gliwic w Internecie nie wiem co to miało na celu, jeszcze w tej rozmowie było cos o 30km nie wiem o co z tym chodzi do Gliwic mam 91km.
Moje sny nie maja często sensu ale mam dobra pamięć do nich.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Za mało dramatu :)

A poważnie, to nie tyle skup się na detalach wizualnych, co na szczegółach tego co było odczuwane i myślane we śnie. To znaczy - jaki był klimat tego wypadu motorowego ? ( gang, przygoda, randka na trzeciego ), co wiedziałeś we śnie o tych ludziach, ich relacjach między sobą ( ktoś w kimś zakochany, czy sami koledzy, czy obcy ), jaka była reakcja na trupa twoja i dziewczyny, czy utrzymywała się do końca snu, no i co jeszcze zaszło w tym ostatnim romantycznym etapie :P (a tak naprawdę czy poprzednia fabuła snu tu się urwała, czy był jeszcze motywy logicznie związane )

Może się przyda jeszcze co ci się kojarzy z Gliwicami. W sensie nie co wiesz o Gliwicach, tylko pierwsze skojarzenia z tą nazwą, miejscem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
szybko odpowiadając na te pytania to tak był to bardziej taki luźny nic specjalnego te 3 osoby widać że się długo znały raczej relacje bardziej przyjaciele reakcja na trupa była taka ze zobaczyłem go cofnąłem się i poszedłem  dalej oni tez tylko zajrzeli i wsunie nic dalej się z nim nie działo w ostatni etapie wsunie do niczego nie doszło leżeliśmy sobie i się trochę przytulaliśmy a tamtych 2 chłopaków gadali ale nwm o czym.
" (a tak naprawdę czy poprzednia fabuła snu tu się urwała, czy był jeszcze motywy logicznie związane )"
nie wiem o co dokładnie masz na myśli a z Gliwicami kojarzy mi się coś ze jakaś wieś obok nich jest która mogę znać ale nie mogę sobie przypomnieć.
yyyyZ kolei sprawa tego trupa wczoraj miałem taki sen że byłem u mojej babci i tam był jakiś wisielec i z nim były jakieś problemy myślę ze może być to jakieś nawiązanie ale ten sen był bardzo poplątany nie pamiętam wszystkich szczegółów nie wiem czy sny się mogą łączyć nie znam się na tym 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
No to raczej bym powiedział, że ten sen ma Cię motywować do podstawowych czynności społecznych :). Po takich właśnie snach, nawet nie pamiętając ich, człowiek po prostu sięga za telefon i dzwoni do ekipy, żeby się spotkać i coś porobić. Tak więc może niedawno przed tym snem spotkałeś się ze swoimi dobrymi znajomymi, albo odczuwasz, że upłynęło trochę czasu od ostatniego takiego wspólnego meetingu, wyjazdu, pomysłu :)

Trup służy tutaj wyłącznie jako motyw podkreślający wspólną eksplorację, przygodę, odkrywanie nieznanego.
Nie sądzę, żeby twój drugi sen mógł wykorzystywać ten symbol w identyczny sposób, uznałbym to za odmienny motyw.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nie wiem ASEN 3 1,841 31-12-2016, 11:45
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1