15-10-2011, 23:14
Witam. Chciałam opowiedzieć po krótce swoją historię związaną ze świadomym śnieniem oraz prosić tym samym o rady czy pomoc, której potrzebuję. LD miewałam prawdopodobnie już jako dziecko. Sny odgrywały ważną rolę w moim życiu, choć mimo to nigdy ich nie zapisywałam. Nie myślałam nawet o tym, że moje świadome zasypianie jest czymś wyjątkowym, nie wiedziałam, że sny nad którymi mam kontrolę mają jakąś nazwę, że wiele osób stara się i mimo wielu prób im się nie udaje. Dzięki internetowi dowiedziałam się, że robię coś wyjątkowego, jednak wciąż nie prowadziłam dziennika ze snami. Jeszcze ponad rok temu mogłam cieszyć się ld, z wiadomości jakie się zachowały od tamtej pory wiem, że moje ld to prawda, rozmawiałam o tym z ludźmi, posiadałam wiedzę, którą zdobyłam przez własne doświadczenia, moja metoda to coś podobnego do WILD. To znaczy kładłam się do łóżka wygodnie, czekałam na obrazy czyli hipnagogi, nawet nie wiedziałam, że to ma taką nazwę, starałam się nie ruszać, gdy już coś widziałam, dodawałam własne szczegóły, sytuacje i tak miałam ld, bardzo często. Dodam jeszcze, że niedawno dowiedziałam się, że jest coś takiego jak RT, nigdy nie wykonywałam takich czynności o jakich często teraz mogę przeczytać na forach. Kiedyś udało mi się nawet przejść od razu z rzeczywistości do świadomego snu, bez obrazów, liczenia? po prostu położyłam się patrząc na ścianę przede mną i po chwili znalazłam się we śnie, który nie trwał długo, ale nie to się liczy. Więc na czym polega mój problem? Otóż w wyniku wielu nieprzyjemnych sytuacji, przeżyć które pociągnęły mnie na dno, straciłam swoje częste świadome sny, a nawet wiele wspomnień. Sama doprowadziłam się do takiego stanu, miałam depresję, dążyłam do autodestrukcji, i nie chodzi tylko o same sny, ale o całą moją osobę, o moje życie, robiłam to świadomie i w pewnym sensie udało mi się. Teraz chcę się odbić, wrócić do stanu w jakim byłam kiedyś. Robię nawet RT, zastanawiam się czy jestem w danym momencie we śnie, czytam o tym, pragnę tak bardzo?gdy kładę się do łóżka, liczę, czekam na obrazy lecz i tak zasypiam normalnie. Nastawiam budzik na godzinę ok. 2-3, by móc częściej próbować, by mieć ld. Zapisuję już sny, które pamiętam. Zdarza się, że mam krótkie ld, jednak bardzo rzadko i jest ono spowodowane odzyskaniem świadomości już we śnie. Jest mi ciężko i potrzeba mi jakichkolwiek rad. Chciałabym często mieć świadome sny, jak kiedyś. Zarejestrowałam się tu więc, by prosić o pomoc i zapytać w jaki sposób mogę zwiększyć swoje szanse na udane ld.






