14-04-2011, 17:43
Kolega mojej mamy opowiadał że kiedyś śniły mu się liczby do lotta. Niestety ich nie zapisal jak mu doradzali jego przyjaciele czy ktoś tam
i zapomniał trzech i pamiętał tylko trzy. Wysłał lotto z tymi trzema a pozostałe strzelił bo nie pamiętał. Później te trzy liczby wygrały co je zapamiętał.
Słyszałem jeszcze o kilku osobach którym się śniło kilka liczb do lotto(poprawne liczby).
Moje pytania to: śniło wam się kiedyś lotto? i sen to tak jakby nasza wyobraźnia a nasza wyobraźnia nie może znać przyszłości wiec jak to możliwe??
i zapomniał trzech i pamiętał tylko trzy. Wysłał lotto z tymi trzema a pozostałe strzelił bo nie pamiętał. Później te trzy liczby wygrały co je zapamiętał.Słyszałem jeszcze o kilku osobach którym się śniło kilka liczb do lotto(poprawne liczby).
Moje pytania to: śniło wam się kiedyś lotto? i sen to tak jakby nasza wyobraźnia a nasza wyobraźnia nie może znać przyszłości wiec jak to możliwe??






Nigdy więcej mi się to samoistnie nie przytrafiło, a wszelkie próby prekognicji liczb do totka spełzły na niczym. Pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć
No i czyniłem to z czystej chciwości, co nigdy nie jest dobrą motywacją