LD czy sen o LD?
#1
Mam wątpliwości, proszę o odpowiedź.
Czy to jest Świadomy sen czy tylko sen o nim?
Za wszystkie błędy przepraszam.

Śniło mi się, że jestem tak jak aktualnie w 8 kl, ale mama mnie zostawiła w jakimś takim oboziku czy czymś dla dzieci. Był tam jakichś chłopak w moim wieku z którym spędziłam tam mnóstwo czasu. Zobaczyłam tam dziewczynke, którą znałam (niby z dzieciństwa), ale to chyba tylko w snie. Kiedy miałam z chłopakiem pójść do stajni, znaczy się on powiedział, że jutro bo dzisiaj jest tam brudno czy coś, więc wróciliśmy i byli tam moji rodzice, kazali mi się uczyć do egzaminów, więc byli źli, że gdzieś tam łaziłam. Ja im tłumaczyłam, że dosłownie przed chwilą wyszliśmy i już wróciliśmy, ale oni nie chcieli mnie słuchać ://. Mama była oschła dla chłopaka. Później mieliśmy jechać autem do domu, ale jak oni wsiedli jakoś nie wiem dlaczego zaczęłam biec. No i jak słyszałam, że Ojczym kaze mi biec to chyba przez to, że byłam na nich zła stanełam, a już po chwili leżałam na masce auta. Mega się bałam, żeby pokazać Ojczymowi, że ma się zatrzymać stukałam w okno, ale nie reagował, więc stuknełam w lusterko i chyba ja rozwaliłam. Coś tam krzyknął, ale nie jestem pewna co i jak krzyknęłam, żeby się zatrzymał to powiedział, że teraz nie może, więc tak się trzymałam i niewiadomo jak znalazłam się na miejscu pasażera (logika snów xD), ale nadal się bałam i trzymałam tak jak bym była na masce. Kiedy już ogarnełam, że jestem na miejscu obok kierowcy zamknęłam okno i usiadłam spokojnie, i poprawiłam jakieś "kurtyny"? Nie wiem co to było, ale zasłaniało całe okno. Później rozmawiałam o czymś z mamką i pomyślałam chwila! Przecież to jest takie nie prawdziwe i nie logiczne, to sen!!! I pomyślałam, że zrobię TR i test okazał się być pozytywny. Wymyśliłam sobie, że chce być w pokoju i zrobiłam test kontroli (palec w suficie, ścianie) no i mi się udało, odrazu przypomniałam sobie listę rzeczy do zrobienia, chciałam spróbować polatać, ale udało się tylko wysoko skoczyć, nie byłam tym jednak zawiedziona i spróbowałam zrobić 2 rzecz z listy przypomnieć sobie J.niemiecki (bo kiedyś mieszkałam kilka lat w Niemczech, a słyszałam, że takie rzeczy zostają gdzieś w świadomości) ale nic się nie udało, zrobiłam jeszcze raz TR żeby nie powrócić do zwykłego snu i spróbowałam sobie przypomnieć język, ale nic. Później zobaczyłam karaluchy na mojim łóżku i miałam takie coś, że myślałam że muszę się ich pozbyć bo myślałam, że prawdziwym życiu tam gdzie śpię też są, dopiero jak już prawie je wyniosłam co trwało dość długo, bo się ich brzydze, pomyślałam "co ja kurwa robię?" no i później już był zwykły sen... (To moje 2 takie jakby LD)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
No pewnie, że LD, aż do etapu karaluchów. Gratulacje i powodzenia dalej :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1