Kys - Dziennik snów
#7
09.09.
Różne sny, które zapomniałem i jeden LD w którym trochę medytowałem.

10.09.
Obudziłem się, zapisałem klucze snów i... to był błąd, bo potem siadając do rozpisania snów mało co pamietałem.

Byłem na weselu brata ciotecznego. Miałem focha nie pamiętam o co. Był obok mnie i pytał się o co chodzi. Ja myślałem jaki powinienem mu dać prezent.

Jestem u kolegi, robi lan party, ktoś mi przywiózł kompa, postawiłem go pod ścianą.

Jestem w domu w ciele kobiety, mam damskie dłonie i paznokcie pomalowane na czerwono. Będąc przy swoim biurku bawię się nożem myśliwskim, który wisiał obok.

11.09.
Przebudziłem się w łóżku leżąc nieruchomo z zamkniętymi oczami. Chciałem znowu zasnąć, ale coś mi przyszło do głowy, aby zrobić RT. Jednak wachałem się jeszcze, że jak się poruszę, to będzie mi ciężej usnąć i że mając taką świadomość to na pewno nie jest sen. Ostatecznie zrobiłem RT i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że to sen, ale wciąż miałem wątpliwości i wykonałem test z nosem ponownie. Postanowiłem się jakoś wygramolić z łóżka, ale miałem przeświadczenie, że mogę przez przypadek poruszyć prawdziwym ciałem, więc zrobiłem to ostrożnie. Stojąc w moim ciemnym pokoju, lekko się uniosłem i teraz wiedziałem na 100%, że śnię. Wyszedłem na podwórko, a moim oczom ukazał się tłum ludzi niczym na jarmarku. Było bardzo kolorowo. Chciałem zrobić tp, ale postanowiłem, że przejdę za budynek, bo tutaj jest za dużo ludzi. Przechodząc, coś komuś zrobiłem, rzuciłem czymś w jakąś senną postać, której podobno nie lubiłem, a nawet nie wiedziałem kto to - dokładnie nie wiem, powiedziałbym, że to jakaś na prędko powstała konfabulacja, bo ciągle miałem świadomość. W każdym razie, przypomniałem sobie, jak ktoś pisał na forum, żeby traktować senne projekcje z wyższością czy kompletnie olewać, więc uznałem, że ten ktoś nie będzie się gniewać. Za budynkiem ujrzałem malownicze krajobrazy i uznałem, że jednak trochę tu pozwiedzam. Były wierzby i płynęła rzeka. Spotkałem tu mojego kilkuletniego bratanka, jak się okazało towarzysza mojej dalszej podróży. Odwracając się za siebie zauważyłem senną projekcję, która chciała mnie ścigać w postaci pieńka od drzewa na nogach, ale ją kompletnie olałem. Bratanek powiedział, że musimy znaleźć jakąś panią w bikini. Pani w bikini - pomyślałem - no nie mam nic przeciwko. Jak bikini to plaża, jak plaża to rzeka. Brzegi rzeki były z ziemi, a jak plaża to piasek. I tą dedukcją doszedłem do wniosku, że musimy iść wzdłuż rzeki, aż dotrzemy do piaszczystego brzegu. Zaczęliśmy więc schodzić po małych skarpach z ziemi i korzeni wierzb aż dotarliśmy na brzeg rzeki. Mój bratanek wpadł do wody, ale szybko go sięgnąłem i wydostałem. Poszliśmy dalej, musieliśmy przejść przez otwór w ziemi, który się nie zawalił dzięki korzeniom. Za tym przejściem woda była dużo głębsza. Bratanek znowu wpadł do wody. Tym razem musiałem po niego zanurkować. Woda był tak zamulona, że nie było go widać, ale udało mi się go wymacać i wynieść na powierzchnię. Potem było kolejne przejście, które prowadziło do dużych sześciennych pomieszczeń ze ścianami z ziemi. Było tu dużo nagich ludzi, niektórzy uprawiali seks, inni do niego zachęcali. Była to jakaś pułapka. Nie dałem się podpuścić i poszedłem dalej. Po minięciu 3 takich pomieszczeń, wylądowałem w ślepym zaułku. Przed sobą miałem lustro i pomyślałem, że to jakaś zagadka i przez nie przeszedłem. Za lustrem czekała na mnie duża kobieta, dwa razy większa niż normalny człowiek. Siedziała na krześle, również naga i pogratulowałą mi rozwiązania zagadki. W nagrodę dostałem dostęp do pokoju. Wszedłem do niego, był w stylu dawniejszych lat (nie znam się jakich). Leżał tam karabin maszynowy, wziąłem go i zacząłem szukać amunicji. Zamiast jednej ściany, była balustrada z widokiem na hol, w którym było dużo ludzi ponieważ odbywał się bankiet. Zacząłem strzelać do kogoś i w miejscu strzału zaczął się jakoś dziwnie rozmazywać. Tamta kobieta, która gratulowała mi zagadki, teraz powiedziała, że muszę strzelać w jedno miejsce, aby ich zdemaskować. Wystrzelałem serię pocisków w jedną osobę celują jej w oko, które coraz bardziej się rozmazywało.
Mamihlapinatapai
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Kys - Dziennik snów - przez Kys - 19-08-2018, 20:58
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 21-08-2018, 20:47
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 23-08-2018, 20:08
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 28-08-2018, 16:29
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 29-08-2018, 13:59
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 08-09-2018, 13:12
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 11-09-2018, 14:09
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 13-09-2018, 12:17
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 19-09-2018, 13:26
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 20-09-2018, 12:08
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 23-09-2018, 12:12
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 02-10-2018, 18:21
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 08-10-2018, 15:54
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 11-10-2018, 12:51
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 25-10-2018, 14:42
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 01-11-2018, 15:49
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 18-11-2018, 21:29
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 21-11-2018, 17:41
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 23-11-2018, 22:50
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 27-05-2019, 13:06
RE: Kys - Dziennik snów - przez incestus - 27-05-2019, 14:52
RE: Kys - Dziennik snów - przez Traveler - 27-05-2019, 15:28
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 11-06-2019, 14:51
RE: Kys - Dziennik snów - przez Isabela - 11-06-2019, 17:34
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 12-06-2019, 13:42
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 22-06-2019, 13:48
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 30-06-2019, 13:46
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 03-08-2019, 21:26
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 06-08-2019, 13:30
RE: Kys - Dziennik snów - przez Dreamer - 06-08-2019, 18:13
RE: Kys - Dziennik snów - przez Isabela - 06-08-2019, 17:45
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 06-08-2019, 20:32
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 15-08-2019, 15:06
RE: Kys - Dziennik snów - przez Isabela - 15-08-2019, 15:11
RE: Kys - Dziennik snów - przez Dreamer - 15-08-2019, 15:26
RE: Kys - Dziennik snów - przez Isabela - 15-08-2019, 15:36
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 16-08-2019, 13:04
RE: Kys - Dziennik snów - przez Dreamer - 16-08-2019, 13:21
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 22-10-2019, 12:21
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 29-11-2019, 13:42
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 20-12-2019, 20:21
RE: Kys - Dziennik snów - przez Howolf - 25-12-2019, 00:27
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 20-01-2020, 19:23
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 22-01-2020, 15:02
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 21-03-2020, 14:07
RE: Kys - Dziennik snów - przez Isabela - 21-03-2020, 14:34
RE: Kys - Dziennik snów - przez Atalanta - 21-03-2020, 14:54
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 28-03-2020, 19:01
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 15-04-2020, 13:44
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 01-05-2020, 16:44
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 08-06-2020, 12:37
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 09-07-2020, 20:35
RE: Kys - Dziennik snów - przez Kys - 11-04-2021, 14:59

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Tymoteusza Tymoteusz 227 112,962 11-07-2021, 18:15
Ostatni post: Tymoteusz
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 103 6,121 22-06-2021, 16:37
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów by Wolfie WolfiePL 11 2,289 12-05-2021, 14:30
Ostatni post: WolfiePL
  Dziennik snów Młodego Mlody90 0 424 11-03-2021, 21:31
Ostatni post: Mlody90
  Dziennik snów - Howolf Howolf 146 22,405 15-12-2020, 03:45
Ostatni post: Howolf

Skocz do:

UA-88656808-1