Technika na LD?
#1
Witam,wydaję mi się,że wymyśliłem technikę na osiągnięcie LD(a tak mi się wydaje chociażby).
Oby osiągnąć tą techniką LD,należy położyć się będąc bardzo zmęczonym(tak że mógłbyś w czasie 1-3minut zasnąć).
Jak już się położymy to należy wybrać dla siebie najbardziej wygodną pozycję do spania.Tylko trzeba położyć się tak,aby dłoń była blisko twarzy,a dokładniej nosa.Gdy już się położymy,to czekamy chwilkę,aby nasze ciało było gotowe na sen.Po krótkim okresie czasu,robimy systematycznie test rzeczywistości(należy zatykać nos i próbować oddychać przez niego).Robimy TR w odstępach czasu i systematycznie(odstępy czasu najlepiej ustawić samemu).
Według mojej logiki(?) powinniśmy zrobić TR odrazu na początku snu,albo przejdziemy płynnie do snu(tak jak to następuje w metodzie odwrotnego mrugania.)

Czy według Was ta technika ma rację bytu? Wymyśliłem ją podczas robienia WILDA dzisiaj w nocy :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Jestem sceptyczny :). Poziom zmęczenia, który pozwalał by w ogóle zasnąć w trakcie regularnego wykonywania TR musiał by być na poziomie kilku nieprzespanych nocy :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(23-11-2020, 18:48 )incestus napisał(a): Jestem sceptyczny :). Poziom zmęczenia, który pozwalał by w ogóle zasnąć w trakcie regularnego wykonywania TR musiał by być na poziomie kilku nieprzespanych nocy :)

A na przykład wyobrażanie sobie robienia TR podczas zasypiania?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Zgadzam się z pomarańczowym. Akurat o nieprzespanych nocach i zmęczeniu wiem sporo. Nie ma opcji, żeby to zadziałało, choć nikt nie broni Ci próbować może nas wszystkich zaskoczysz. Lecz według mnie albo jesteś nie zmęczony na tyle, że ciągłe wykonywanie TR'ów nie pozwoli Ci zasnąć albo jesteś tak zmęczony, iż albo zaśniesz zanim wykonasz chodź jeden, dwa TR'y albo i tak Ci te TR'y nic nie dadzą, bo będąc zmęczonym mózg ma w dupie świadomość, która chce mieć LD, dla niego liczy się tylko odpoczynek a nie jakieś sny i ich zapamiętywanie (wiem długie złożone zdania nie powinienem tego robić). Nie ma nic pomiędzy.

(23-11-2020, 18:55 )FewcioKL napisał(a): A na przykład wyobrażanie sobie robienia TR podczas zasypiania?
  No czyli zwykła afirmacja. Brawo wynalazłeś koło na nowo. Poza tym ta sama sytuacja co wyżej, będąc bardzo zmęczonym takie afirmacje niczego ci nie dadzą. Sen który zapamiętasz, jeśli w ogóle go zapamiętasz pojawi się dopiero pod koniec spanka gdy będziesz już wypoczęty i nie będzie miał wiele wspólnego z myślami o TR'rze.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1