Witam. Mam problem w chwili kiedy orientuje się że jestem we śnie odrazu budze się. Dawniej nie miałem takiego problemu. Miałby ktoś rade co zrobić w takiej sytuacji proszę o pomoc.
Więc tak, przede wszystkim zachowaj spokój.To dość powszechne że tak się dzieje.Sam miałem podobnie na początku a teraz jest coraz lepiej i lecę do przodu.Jeżeli dopiero zaczynasz to najpewniej w chwili odzyskania świadomości ekscytujesz się tak bardzo że aż się budzisz. Gdy ja zaczynałem to pomagało mi obrócenie się wokół własnej osi kilka razy lub skupienie na czymś wzroku.Sypne ci tutaj jeszcze pewną radą, w świadomym snie często możesz odczuwac potrzebę mrugania, ale nie rób tego pod żadnym pozorem.Chec mrugania to tylko twój nawyk z realu, przecież twoje oczy tak naprawdę są zamknięte więc nie powinieneś tego robić. Szczególnie że przez mruganie możesz stracić kontakt z LD i otworzyć swoje fizyczne oczy.Najwazniejsze co mogę ci poradzić to nie zniechęcaj się odrazu tak jak ja to miałem w zwyczaju,efekty przyjdą z czasem. Na zachętę powiem Ci ze ja osobiście calutkie dwie godziny byłem swiadomy podczas snu i to mój osobisty rekord - jest warto Polecam też założyć sobie tu na forum dziennik snów.Czytamy i pomagamy sobie nawzajem. Mnie osobiście temat snów kręci i na forum możesz znaleźć wiele ciekawych postów i osób także zachęcam do korzystania.Niech świadomość będzie z tobą! A w razie pytań pisz śmiało.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Głównie powinieneś przestać się ekscytować. To łatwo osiągniesz, kiedy LD staną się na tyle częste, że nie będziesz wpadał w nadmierne napięcie na samym początku. Najważniejsze na tym etapie jest, żeby nie wiązać przebudzeń z uświadomieniem. Nie może wytworzyć się nawyk, według którego spodziewasz się pobudki po odzyskaniu świadomości.
na temat mrugania radzę zupełnie się nie zastanawiać. O ile Harry słusznie pisze, to analizowanie dogłębnie jego opisu mogło by zaindukować w twoich snach niepotrzebną potrzebę mrugania
(26-05-2020, 23:22 )incestus napisał(a): "na temat mrugania radzę zupełnie się nie zastanawiać. O ile Harry słusznie pisze, to analizowanie dogłębnie jego opisu mogło by zaindukować w twoich snach niepotrzebną potrzebę mrugania "
Czyli w chwili odzyskania świadomości zacznie się tak bać żeby nie mrugać ze mrugnie? Lelz. Bez przesady jeśli podejdzie do tego na luzie to nic się nie stanie a przynajmniej tak myślę Ja się parę razy na tym przejechalem dlatego też tak poradziłem. A z resztą nawet jeśli by mrugnal to w następnych LD'kach wyrobi sobi taka refleksje żeby tego unikać.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
(27-05-2020, 20:19 )incestus napisał(a): nie mrugnie, bo mu powiedziałeś, że nie musi we śnie. Problem polega na tym, że zaindukowałeś mu treść, że może czuć potrzebę mrugnięcia
Oj to przepraszam, mój błąd
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.