Dziwny ja człek
#1
Na wstępie chce was wszystkich przywitać :) pomyślałem że mój post najlepiej jak będzie w formie pytań (bo i tak pewnie połowa nie będzie wiedziała o co mi chodzi)
1.jak to możliwe że w przeciągu 1.5h miałem 5 snów i wszystkie je zapamiętałem (1 był w "połowie" ld)

2.zapamiętuje bardzo dużo snów i prawie w każdym mam świadomość że "no tak znowu ja śnię" i nic z tego nie wynika bo w tych snach nie działa mój mózg poprawnie facepalm tzn myślę "jak sie odwróce będzie stało audi A8 " itd i dupa nic ale CO NAJGŁUPSZE że w tych 90% snach moge budzić kiedy mi sie chce, latać,cofać czas i zapisywać sytuacje a później load Oo
1 miałem ld że mogłem wszystko ale to dawno...a teraz jestem jakiś ograniczony czy co?

3.Ciężko będzie mi to opisać co chce wam powiedzieć ale konkretniej...jak leżę robie sobie w myślach wrażenie jak bym od czegoś sie odbijał "góra dół" gdy sie nad tym bardzo skupie moje ciało (a w szczególności głowa : wibruje i BUM sen w który mogę robić to co napisałem wyżej...

Czego mi jeszcze trzeba prócz świadomości że śnie do uzyskania tego pięknego efektu Ld ;( ?

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
1.Plytki sen rwie sie na male kawalki, stad mozna miec nieskonczenie wiele roznych fabul snu w krotkim czasie. Tak samo jak ustawisz sobie drzemke w telefonie co 5 minut, to tez bedziesz mial w kazde 5 minut inny sen.

2.Swiadomosc we snie a kontrola to zupelnie rozne rzeczy. Kontrole musisz cwiczyc osobno, ale knif polega na tym, zebys byl absolutnie pewny ze twoje mysli tworza swiat snu. Nie wmawiaj sobie ze w snach cos nie dziala, bo jak bedziesz sie tego obawial, to nic nie bedzie sie dzialo po twojej mysli w LD.
Im sen jest wyrazniejszy zmyslowo, tym trudniej nad nim zapanowac.

3.To klasyczne wibracje, ja mam np wrazenie ze moja klatka piersiowa oddycha swoim rytmem w czasie gdy ja oddycham swoim, na koniec robie duzy wdech i BUM jestem we snie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Troche przypuszczałem że teraz sam siebie "blokuje" czasem tak myśląc...
ale jeśli ja w danym momencie pomyślałem o tym audi o tak poprostu i absolutnie nie myśląc o tym że może mi sie to nie udać i jednak był fail to jest to normalne? czyli mam zapomnieć o wszystkim (właściwie już zapomniałem) i robić z siebie we śnie kreatora snu? czyli jak rozumiem moge robić wszystko "jak trzeba" a ld może nie nastąpić a ja mam o tak o tym zapominać? cóż spróbuje tego OOBE ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Hehe kontrole we snie porownal bym do glaskania duzego psa:D
Gdy wyciagasz reke musisz byc absolutnie pewny, ze pies ci nic nie zrobi, bo jak zawachasz sie na chwile, ten moze sie przestraszyc i cie ugryzc :)
Tak samo musisz być pewny że coś naprawde stworzyłeś za plecami.

Stwarzanie to jedna z najtrudniejszych do kontroli rzeczy, ale to akurat można wspomóc. Kiedy tworzysz skomplikowane przedmioty, staraj się, żeby pojawiły się w jakiś logiczny sposób. Np " niech za rogiem na parkingu stanie się audi" albo po otwarciu garażu itp.
Z kolei gdy tworzysz projekcje, często zdarzy się, że projekcja stworzy się niekompletna albo niedokładna, rozmazana - często trzeba odczekać zanim się otworzy dzrwi z wymarzoną projekcją cały czas myśląc o tym, że tam jest :)

Być może w jednym momencie odwróciłeś się i wydałeś rozkaz o audi. Takiej szybkości wyobraznia na pewno nie ogarnie, jezeli masz juz pewnosc siebie, to zwiekszaj odstepy czasowe od rozkazu do zobaczenia przedmiotu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1