05-11-2017, 22:56
Wczoraj doświadczyłam dziwnego stanu. Podczas snu się uświadomiłam (tak myślę), ale nie mogłam się ruszyć. Otworzyłam oczy i obudziłam się, ale czułam coś jakby częściowy paraliż. Nie mogłam się ruszyć, z wyjątkiem rąk i powiek. Dzisiaj rano było podobnie, ale bez paraliżu. Kiedy chodziłam do przedszkola, zdarzyła mi się podobna sytuacja, tylko że halucynacje pojawiały się od razu po zamknięciu oczu, a po ich otwarciu jeszcze chwile je widziałam.
Pomożecie określić mi, co to były za zjawiska i dlaczego one występowały?
Jeśli wybrałam złą kategorię, to przepraszam.
Pomożecie określić mi, co to były za zjawiska i dlaczego one występowały?
Jeśli wybrałam złą kategorię, to przepraszam.





