Dziennik snów Kilera
#21
:D

Nie LD
Data: 16.01.2021. Przebudzenie: ok. 8:36
1. Uciekałem (lub goniłem) w galerii handlowej i miałem zrobić jakieś zadanie.
Potem byłem w jakimś jakby hotelu gdzie okna były otwarte i tam był taki parapet na środku łóżko i można było tam skoczyć przez te okna i tam była przestrzeń na ok.20m otoczona tym hotelem. I taki koleś mówił że mam szybko zabić umięśnionego gościa w zielonej koszulce. Nie pamiętam imienia. Więc pobiegłem go szukać i nie pamiętam już dalej. Potem Siedziałem na ławce a księżyc szybko zmienił się.

Sen 2.
Płynąłem na tratwie z jakimiś dziećmi małymi i starszymi też. I ktoś mówił że ta tratwa ma być tylko jego. I potem wylądowaliśmy i był taki mur. Przeszedłem przez taki mur bardzo wysoki za nim była galeria handlowa i poszedłem w lewo i prawo zeskoczyłem w dół na taki kwadrat i ten mur chyba z cegieł był. I potem jeszcze w dół i mi się nic nie stało i tam było wejście po samej lewej do galerii handlowej i jakaś dziewczynka do mnie coś mówiła ale nie pamiętam co. Sen się zakończył.

Sen nie pamiętam daty  dokładnie ale kilka msc temu od stycznia:

Jadę autem i trzymam złoty miecz i leci w głowie jakaś fajna nutka i po prawej jest galeria handlowa. Potem lewituję w powietrzu chyba byłem królem tam i nie pamiętam ale chyba miałem trochę świadomości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Sen 1

Oglądam filmik gdzie ktoś robi bardzo drastyczne rzeczy.. i go hejtuję a potem okazuje się że to jest grupa zabójców i mnie gonią zamykam drzwi na klucz ale się dostają i się z nimi biję. 

Sen 2 (LD) nie pamiętam większości

Śniło mi się że latałem i nagle to mnie uświadomiło. i powiedziałem "Jest!" I potem zacząłem latać z mojego balkou itp. I byłem w jakieś szkole i na moim osiedlu. Nie pamiętam już tego snu ponieważ miałem po nim sen nieświadomy o śnie świadomym.

Sen 3 nie LD albo mała świadomość
Byłem na jakimś ogromnym balkonie albo tarasie i spojrzałem w lustro i potem na boisku w szkole i potem w domu moich dziadków i powiedziałem że to jest zbyt realistyczne na jak na sen i wszystko jest na swoim miejscu (nie ma plam itp.) i powiedziałem że ja głupi myślałem że śnie świadomie a tak naprawde cały czas to był real i że to pewnie dlatego że byłem bardzo śpiący i tak jakby pół spałem a pół nie i to jest tak jak sen (wiem bez sensu)  :))
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
2 świadome sny
1. Latam sobię w mieście i coś tam mówiłem i wleciałem wleciałem na dach galerii handlowej
Później fake awake chyba
2. Podobny
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Sen z przed kilku miesięcy albo pół roku. 90% - zapominane ale opowiem wam wszystko co pamiętam
Nie wiem czy 1 część snu to ten sam sen
Byłem w galerii Handlowej i uciekałem przed kimś i wybiłem szybę i wyleciałem przez nią i byłem potem w jakimś aucie które okazało się być autkiem zabawkowym i pojechałem nim...
Dalsza część snu (prawdopodobnie)

Jestem z moim tatą na jakieś drodze chyba we wsi a w okół są drzewa polany niziny i góry i jest zima i z krzaków wyszedły wilki albo lisy i atakuje nas wataha wilków albo lisów i chyba i były bardzo silne i miałem plecak chyba był on czarny i miałem w nim kanapkę i banana chyba którą chyba później zjadłem i wodę i mnie pogryzły i walczyłem z nimi i kulałem na 1 nogę która była mocno zraniona i byłem cały we krwi zraniony i się chyba się obwinąłem czymś aż w końcu udało mi się uciec uciekłem na tą polane i później dotarłem do jakiegoś domu drewnianego na wodzie i tam był starszy dziadek który nas rozgościł.

Sen z przed bodajrze 2 albo 3 lat, który mi się powtarzał.
Jadę autem chyba się ścigam które jest bardzo małe i niskie i jadę przez jakieś przeszkody.

Najstarszy sen który pamiętam miałem wtedy 3 latka  wat

Przyszedłem do domu chyba i upadłem na łóżko na brzuch i od razu zapadłem w sen...

...Siedzę w jakimś okręgu na polance z jakimiś postaciami z kreskówek i mówię przez sen "ale tu zielono" cały sen jest kreskówką XD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
Data snu: 22.01.2021

Typ: Nie "LD"

"Gram w Bedwars (Minecraft) a właściwie jestem w ŚRODKU gry, i gram z moim kolegą w drużynie, kupujemy bloki w sklepie do łóżka, atakują nas, zabijamy wrogów, przyszedł wróg i omało nie zniszczył naszego łóżka ale zabiłem go. Chyba byliśmy w drużynie RED, ale nie pamięta,. Kupujemy uzbrojenie, wyszedłem po emeraldy i po drodze zabiłem takiego typa w diax zbroi i kox itemami i dropnęło mi to wszystko więc mam diax seta, wróciłem na naszą wyspe i później wszyscy nas zaczęli atakować więc zaczęliśmy się budować do góry w naszej bazie blokami endstona baza chyba też była z endstona, i nagle wszyscy tam przyszli oraz sie zaczęli budować do góry, byłem na górze tej wierzy (albo na nią wchodziłem, nie wiem) i podałem mojemu koledze sojusznikowi połowę moich bloków (endstone) ale nie wziął ich więc się zmarnowały, i zaczęlisymy się budować do góry wierzę, tak jak inni też, byliśmy najwyżej i chyba jak mi bloków nie starczyło to próbwałem się jakimiś itemkami budować."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Krótki LD

Data: 24 stycznia 2021

Szympans ucieka przed jakąś większą małpą która ją goni
i włazi na drzewo i naskakuje na tą małpe i ją ataluje.
Później pojawiam się na środku jakiegoś miejsca w miasteczku chyba.
Był jasny dzień.
Myślę coś i to zawiera słowo "sen" i się natychmiast uświadamiam. Mówię "Teleport! *miejsce*"Teleport"... ale nie działa.  Też próbuję polecieć ale nie działa.
Świadomość: średnia
Następuje fałszywe przebudzenie :/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
3 LD!! jednej nocy
Najpierw miałem 2 ld, ale już je całkowicie zapomniałem.
Potem miałem zwykły sen, gdzie załatwiałem się w WC, i okazało się że to jest sen i się budzę w moim pokoju, ale okazuje się że mam tysiące gości. Pojawiam się w jakieś bramie na zewnątrz i to jest jakby taka szkoła, idą tam jacyś obcokrajowcy i potem lecę do takiego miejsca i spotykam jakiegoś dzieciaka.

Trzeci LD:
Byłem w niedużym supermarkecie chyba na wycieczce szkolnej, i wybierałem rzeczy, byłem z moimi 2 byłymi przyjaciółmi z którymi zerwałem kontakt, i oni już czekali przy kasie a ja szukałem półk z czekoladami, i  mi się wydawało że widziałem czekolade firmy "Schocketten" ale  jej nie było, znikła więc szukałem wedla i wziąłem jakąś czekoladę i dorzuciłem nią z resztą rzeczy do koszyka który trzymała moja koleżanka z klasy, a obok stał mój przyjaciel, i ja płaciłem i wyjąłem z kieszeni 20 zł, ale byłem pewien że nie starczy więc szukałem więcej w prawej kieszeni i znalazłem jeszcze banknot 50 złotowy więc zapłaciłem i później wyszliśmy z tego sklepu i razem jechaliśmy na jakimś jakby rowerze co ciągnąła kol. z klasy i się zapytałem czy weźmiemy/zaprosimy T. (mojego kolegę) z klasy ale powiedziała że nie. Ta część snu nie pamiętam czy była nieświadoma, czy z małą świadomością.
I później jechałem autem z tymi samymi przyjaciółmi, i spadałem z mostu na trawę, ale nic mi się nie stało i jeździliśmy tymi autami zupełnie jak w GTA. W tej części już miałem świadomość. I myślałem (ale nie pamiętam czy już tutaj, czy później "to jest real." i jakość snu się pogorszyła i jakby traciłem świadomość, więc powiedziałem szybko "To jest sen!" i świadomość się podwyższyłą i powróciło do normy wszystk. TO się powtórzyło chyba 2 razy. I później, po tym, nie pamiętam kolejności tych zdarzeń, pojawiliśmy się na szerokiej drodze albo autostradzie, kilkanaście metrów obok był most, (po którym  się niejechało) po lewej stronie była trawa i chyba mur, po prawej dolina i trawa, a autostrada była długa, i coś tam gadaliśmy, i poszedłem na tą trawę, i tam siedział mały chłopiec ok. 3-5 lat nie wiem i mnie zagadał, i chyba siedział na kocu ale nie pamiętam do końca, i zawołała mnie przyjaciółka i któda siedziała nie pamiętam po której stronie mostu tak na górze i przyjaciel też, i ja powiedziałem "już, już..." i podszedłem do niej ale zapomniałem telefonu, więc się po niego wróciłem i włożyłem go do kieszeni i podszedłem do niej i siedziałem, obok, i później latałem (jestem pewien że tu już miałem świadomość, ale nie pamięrtam czy wcześniej miałem świadomość, chyba mnjiejsza) i potem latałem wzdłuż tej autostraty,drogi  , i wróciłem się aby poczekać na nich, w ogóle z nikąd przupominalem sobie ze rozmawianie z sennymi postaciami obniza swiadomosc, no i mówie do mojego przyjaciela że jest moim przyjacielem więc dam mu uprawniania do kotroli snu czy coś, będzie moim pomocnikiem i wypiowiedziałem jakąś komendę, i zaczął pojawiać się w okół niego zielona, magia, i chwili znikła ale zmienił mu sie kolor oczu więc wypowiedziałem jakaś komendę chyba "coś tam "CHANGE!" której słowa tworzyłem na bierząco ale nie zadziałałą za 1 razem, więc latałem przed siebię mówiąc tą komendę na przzywrocenie pierwotnego koloru oczu, i zadziałało. I potem latam przed siebię i krzycze "jestem programerem!" XD. no i latam sobie i mam wazenie jak bym sie budzil, i pozniej widze czarne tlo, ciemnosc, i troche czuje swoje cialo, i czuje lekkie mrowienie w rekach, i zaczynaja sie w tej ciemnosci pojawiac jakies plamy i obrazy, ale nie chcialem otwierac oczu chcialem wrocic do snu, i mysle "Czy to paraliz senny?!"  i pojawiam sie w domu moich dziadkow i mowie przeklenstwo na litere Z :D. Budze sie.

Przebudzenie: 26.01.2021

Dodatkowo przypomnialo mi sie ze mialem sen gdzie gadalem z moim kolega z klasy, nie pamietam gdzie to bylo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Szedłem w nocy w miasteczku z dziadkiem, potem sam i przeszedł jakiś facet który palił, potem byłem z jakąś grupą nastolatków w jakimś jakby hotelu i oni byli za mną a ja zeskoczyłem ze schodów i wyszliśmy.
Potem zaatakowały mnie jakieś psy, i z nimi walczyłem i sobie poradziłem.

Sen o ld

Byłem w moim domu i z jakimś nieznajomym chłopakiem próbwałem "multiplayer LD" i latałem w jakimś mieście z nim ale zdałem sobie sprawe że "multiplayer LD" nie istnieje a on to tylko wytwór mojej wyobraźni.
Później byłem w domu i próbwałem LD i lunatykowałem jakby czyli zacząły mi się jakieś napisy pojawiać chyba ale słyszałem senne postacie i tam była moja mama która to widziała i mówiła że ld to sztuka, którą uprawiali od wieków Grecy i ktoś tam xD i ja powiedziałem że ja właśnie teraz mam LD ale pół śpie a pół nie śpie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#29
28.01.2021 - LD

Całkowicie go zapomniałem xD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#30
04.02.2021

Typ: Nie lucid dream

Jeden z moich snów (nie pamiętam go zbytnio)

Jestem wśród pustych działek w Minecraftcie i kogoś gonię i potem gdzieś pod ziemią i okazuje się że on wygrywa i ustawiam sobie brightness (jasność) na mniej albo więcej nie pamiętam i pojawiam się na moim biórku i myślę coś takiego że "opcja jasności w Minecraft została tak naprawdę stworzona dla ozdoby tak jak światła na choince"...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Tymoteusza Tymoteusz 212 111,194 Wczoraj, 15:57
Ostatni post: Isabela
  Dziennik snów by Wolfie WolfiePL 11 2,170 12-05-2021, 14:30
Ostatni post: WolfiePL
  Kys - Dziennik snów Kys 52 8,551 11-04-2021, 14:59
Ostatni post: Kys
  Dziennik snów Młodego Mlody90 0 396 11-03-2021, 21:31
Ostatni post: Mlody90
  Dziennik snów - Howolf Howolf 146 21,737 15-12-2020, 03:45
Ostatni post: Howolf

Skocz do:

UA-88656808-1