Dziennik snów - Howolf
11.11.2021

Zaburzenia rzeczywistości

 Jestem na wakacjach, próbujemy zorganizować łóżka z mamą i ojczymem. [...] W pewnym momencie ojczym jest teraz dwoma postaciami, jedną starszą bi drugą normalną, muszę pomóc tej starszej doprowadzić ją gdzieś. Świat jest bardziej zielony niż zazwyczaj, dochodzimy do dziury, nie ma końca. Starsza wersja zaczyna mówić o życiu po śmierci, po wymianie zdań, dodaję "ale zawsze może być nicość, przyjemniej spokój jest" po tych słowach rzucił się. Zaczęłam chwilę się zastanawiać, że to w sumie dobre słowa powiedziane w takiej sytuacji. Chwilę później zaczęłem  słyszeć głosy, dlaczego wypiłem nicość, z początku nie wiedziałem o co chodzi, ale spojrzałem na dziurę. Wyglądała jak kauża galaktyk, tylko głębsza i płynna. Miałem wrażenie że wpatruje się we mnie, chwilę później zacząłem widzieć swoje oczy od środka, stały się wirem niebieskiego, a potem  mój wzrok stał się podwojony. Świat przebierał w barwach, i małych wzorach, kółka, klauny, trójkąty z piłami mechanicznymi, kwiatki, rysowane jak przez dziecko.
[...] Koniec rzeczywistości, ludzie kierują się do portalu, obok niego jest niedziałające radio ustawione na 136Hz 
żyją tu inne zwierzęta, jak węgorze latające z głowami po obu stronach ciała. Chciałem ocalić ten świat "zamrażając go" przed falą gorąca, udało mi się jednak nie do końca zdążyłem, stałem się istnieniem  które czeka na przebudzenie, jakbym spał przed powstaniem wszechświata, po bardzo długim czasie zacząłem wyłapywać co się dzieje wokół mnie, spotkałem Norę, jedną z architektów rzeczywistości, składa się z 8 odnóg pająka i jednego cybernetycznego oko, jednak jest tylko 1/8 całości (każda noga z 1/8 oka jest osobnym architektem) podobno się znamy, strzeliła we mnie czerwonym promieniem,  przynajmniej w miejsce gdzie skupiała się moja świadomość, zacząłem przeżywać swoje życia aż do tego momentu w którym zaczynam je sobie przypomnieć i tak w kółko aż do czasu kiedy obudziłem
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14.11.2021

Ławki szkolne - LD

Lekcja polskiego, rozglądam się po klasie. Po zauważeniu Aleksa, przypominam sobie, że nie jest ze mną w klasie co doprowadza do szybkiego uświadomienia. Chwilę obserwuję ułożenie ławek, wydaje się dziwne jedną są ułożone bokiem do tablicy. 
Wychodzę na korytarz, postanawiam zmienić strukturę szkoły, wzbijam się w powietrze i szukam miejsca do zmienienia. Postanawiam teleportować się, przyspieszyłem lot wchodząc w "lustrzane powietrze" wychodząc w podobnym miejscu, ale innym. Jakaś blondynka poszła mnie szukać, po powtórzeniu teleportacji paru razy, sen się rozmył, jak herbatnik w herbacie połamał się i rozwalił.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Soldiera Soldier 44 1,418 Wczoraj, 15:28
Ostatni post: Isabela
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 219 12,590 21-01-2022, 17:51
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów Tymoteusza Tymoteusz 243 119,001 20-01-2022, 21:59
Ostatni post: Isabela
  Dziennik Snów FindeJa FindeJ 23 1,007 18-12-2021, 00:03
Ostatni post: FindeJ
  Kys - Dziennik snów Kys 53 10,532 26-10-2021, 21:11
Ostatni post: Kys

Skocz do:

UA-88656808-1