Dziennik LD by Nocny Harry.
#11
No i masz, teraz się już nie opędzisz od LD :)
Gratulacje !
Widzę, że napotkałeś też częste zdarzenie w LD - nostalgiczną konfabulację. Zazwyczaj kiedy we śnie masz wrażenie, że przypomniałeś sobie coś z głębokiego dzieciństwa, to jest to fałsz :)

Te pierwsze LD są bardzo stabilne i przez to trudniejsze w kontroli. Radzę to pielęgnować i wpływać na sen raczej subtelnie. Ja tego nie robiłem, i moje późniejsze LD stały się uboższe zmysłowo i chwiejne. Nie jestem jednak pewien czy to intensywna kontrola była tego powodem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
(26-05-2020, 17:24 )incestus napisał(a): "No i masz, teraz się już nie opędzisz od LD :)
Gratulacje!" 

Dziękuję, ale dlaczego tak sądzisz?
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Odniosłem wrażenie, że częstotliwość twoich świadomych wpisów znacznie wzrosła ostatnio. Powyżej pewnego progu częstości LD przychodzą już zupełnie bezwysiłkowo, wręcz natrętnie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
(26-05-2020, 23:07 )incestus napisał(a): Odniosłem wrażenie, że częstotliwość twoich świadomych wpisów znacznie wzrosła ostatnio. Powyżej pewnego progu częstości LD przychodzą już zupełnie bezwysiłkowo, wręcz natrętnie :)

Cóż powiem tak że ja to trochę zaniedbuje w ostatnim czasie. Mam tu na myśli w tym sensie że moje WBTB ogranicza się do wstania i wyłączenia budzika hehe.Aczkolwiek prawdą jest że w trakcie dnia dość intensywnie myślę o LD i ogólnie snach a nawet zaczałem ostatnio używać pewnej hmm "mantry"? "Wszystko co widzę jest snem" czy "Życie jest snem" albo "Sny są takie jak real".Wowczas rozglądam się robiąc TR,y. I tak zauważyłem że moje ostatnie LD'ki ewidentnie wystąpiły po takim WBTB niechętnym powiedzmy, bo no żeby zamknąć okno bo zimno czy do toalety. Czyli jednak rozbudzanie w grę potrafi wejść samo z siebie hehe. Odnoszę wrażenie że WBTB + MILD na mnie działa i jeżeli będę naprawdę się rozbudzał tak jak należy,  a nie na łapu capu, i wracal do łóżka spać, to będę mieć LD o wiele częściej.Dzisiaj się postaram i dam znac jutro rano, a nawet opiszę przebieg tego wszystkiego.A czy ty masz często LD?
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Wstałem i mówię do ojca. Co to za dziecko? Zgodziłeś się je pilnować? Pewnie tej sąsiadki alkoholiczki co nie?. Aleś ty naiwny....

W pokoju obok spało to dziecko, taka dziewczynka 3letnia. Miałem iść z nią na spacer więc poszedłem.Ona tam na jakimś moście zamieniła się w 10letniego chłopca, (syna innej sąsiadki) i ten chłopiec wszedł do wiaderka tak samo jak dwójka innych dzieci), każde z nich miało pofarbowane częściowo włosy na kolor niebieski.Pozniej zmiana sceny, kłóce się z jakimś Januszem o to że chciałem przejsc przez ścieżkę  i przestawiłem mu rower bo się nie dalo według mnie w ogóle w ogóle przejsc, ale Janusz się upierał ze to nie o to mu chodzi.Podawal mi jakieś bezsensowne przykłady jak by mnie podrywał a jego żona byla w szoku i oboje poszli do domu. Ja jednak nie dałem za wygraną. Poszedłem za nimi na chatę i kłóciłem się a on dalej mnie podrywał, no to dostał z plaskacza po swojej łysej glacy i od nich wyszedłem. Później się wróciłem bo chciałem jego żonę przeprosić, jednak janusza już tam nie było. Za to była kobieta która pościeliła łóżko i
wtedy uświadomilem sobie ze naprawdę snie. 

[LD TIME] 
 Kobieta była młoda i nawiązał się między nami dialog.

Mówie - Słuchaj przytulisz mnie?
- No pewnie chodz skarbie

Przytuliliśmy się w takiej pozycji że ona siedziala a ja się nachyliłem ale czułem to... Czułem jej dotyk, jej ciepło.Zrobiłem to dlatego że w rzeczywistości rozstałem się niedawno z dziewczyną i gdzieś tam w głębi mojej duszy brakuje mi tego wszystkiego.. tej bliskości.. Ale w sumie po co miałbym być smutny skoro tylko  udawała ze mnie kocha (sorki to już dygresja) więc wracamy do LD.

W momencie gdy ją obejmowałem zamknąłem oczy haha. Mój nawyk z realu się udzielił tak samo jak miałem przy pocalunkach :)) I sobie myślę o cholerka.., znowu może być tak samo jak ostatnio! (ostatnio otworzyłem oczy w realu i miałem po LD).Miałem zamknięte oczy i nic nie widzialem ale pomimo tego czułem że cały czas  ją obejmuje i słyszałem dzwieki ze snu.Naprawde czułem że jeżeli otworze oczy będzie to koniec, jednak postanowiłem to przeczekać i tak też zrobiłem.Minelo coś koło 10 sekund aż poczułem że mogę otworzyć oczy.Otworzylem je i byłem w innym pomieszczeniu.Na ścianie leciał jakiś film, gdy skupiałem na nim wzrok to obraz się skalował do prawidłowych rozmiarow i odwrotnie, podczas braku koncentracji pomniejszał się ale ogólnie fajnie to wyglądało.Caly czas byłem w objęciach tej kobiety tylko że przytulała mnie będąc za mną i poczułem że  trzyma ona rękę na moim kroku, a przynajmniej tak myślałem... TO BYŁ JANUSZ!!!!
Momentalnie się wzdryglem odepchnąłem go po czym kazałem mu spadać, jednak on nie ustępował.Ustąpił dopiero jak mu powiedziałem że wiem iż jest to sen i zaraz dostanie odemnie w głowę sennym KRZESŁEM!!!  więc Janusz zrezygnował z bezpośredniego molestowania mnie i usiadł przed TV na dywan..
Za telewizorem były dwa kartony po pizzy a Janusz popadł w psychiczna apatie więc próbowałem go pocieszyć mimo że go nie dażyłem specjalną sympatią.On nie oglądał w sumie tv tylko tak siedział przed nim i się gapił w dywan. 

Tej Janusz spójrz jaki śmieszny wielbłąd w TV!
Janusz spojrzał obojętnym wzrokiem na wielbłąda, wielbłąd spojrzał równie obojętnym wzrokiem na Janusza, po czym Janusz spojrzał na mnie smutnym wzrokiem desperata.

Reasumując:
What the hek!

Pytanie do incestus

Mam dwa dzienniki i chyba po prostu będę tak właśnie oddzielał sen który pamiętam i pozniej jak owy sen przerodzi się w LD to będę oznaczał takim "[LD TIME]" czyli będzie to od momentu uswiadomienia.A tak na serio to nie wiem co mam robić, trochę to dziwne.Moze zamknę ten dziennik i kontynuacja będzie miała miejsce w zwykłym?.Razem ze snami zwykłymi? Jeszcze się dzisiaj zastanowię ale co o tym myślisz?. Widzialem dziennik użytkownika Cosmic i o wiele bardziej podoba mi się wszystko w jednym mieć i tylko oznaczać np kolorami.

PS: chyba jednak niech tak zostanie, muszę to przemyśleć.
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Hehe wyśmienity ten sen :). Inscenizuje emocjonalną rekonstrukcję rozstania :P

Osobiście zalecam obecny sposób prowadzenia dzienników, bo w końcu zawsze masz dużo do opisania. Mieszczenie tego w tylko jednym dzienniku mogło by być mniej poczytne. Poza tym możesz kiedyś zastanawiać się nad jakąś kwestią w świadomych snach i potrzebować przeszukać swoje LD, wtedy łatwiej ci będzie w jednej kategorii. Pewnie niedługo będziesz miał dylemat gdzie wpisywać sny z kategorii przedświadomych lub hybryd :)

Co do poprzedniego - obecnie mam dość rzadko LD, raz na dwa tygodnie, i nawet nie rozpamiętuje go. Stało się tak ponieważ potrzebowałem sztywnej regularności snu, a w LD skończyły się nowe motywy, więc przestały mnie fascynować. Na początku przygody ze snami doznawałem nawet po kilkadziesiąt na miesiąc, wiązałem to wtedy ze spontaniczym WBTB, spowodowanym zaburzeniami rytmu snu w związku z nadużywaniem alkoholu :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Jak możesz to zobacz mój dzisiejszy wpis w drugim dzienniku to jest dopiero ciekawe (robiłem WBTB w FA) i trochę taki Matrix
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
widziałem i powiem ci, że takie rzeczy są ostatecznie częstsze niż same FA. Zasypianie we śnie, WILD we śnie, budzenie się z jawy do snu itd, przygotuj się na incepcyjny misz-masz :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
(27-05-2020, 15:42 )incestus napisał(a): widziałem i powiem ci, że takie rzeczy są ostatecznie częstsze niż same FA. Zasypianie we śnie, WILD we śnie, budzenie się z jawy do snu itd, przygotuj się na incepcyjny misz-masz :)

Hahaha zaczyna się robić zabawnie, szczególnie że już miałem kiedyś coś takiego i nieźle mi to ryje głowę  :))
Zaraz zaraz... " budzenie się z jawy do snu"? trochę się pogubiłem.Chodzi ci rozbudzanie się we śnie do snu i branie go za jawę? "
Od kiedy wstałem, nie śpię już! 
Zalewa mnie ocean mórz!
LD 12
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
akurat miałem na myśli przekonanie podczas snu, że jesteśmy na jawie, a żeby wejść do snu trzeba się obudzić. To tylko jeden z wielu przykładów takiego pomieszania. Bardzo często miałem też treść, że jestem jednocześnie na jawie i we śnie - np że mam sen świadomy podczas gdy moje ciało lunatykuje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów zwykłych By Nocny Harry Nocny Harry 50 1,615 15-09-2020, 20:07
Ostatni post: Nocny Harry
  Nocny Narrator Opowiada NocnyNarrator 9 1,665 29-08-2018, 11:25
Ostatni post: NocnyNarrator

Skocz do:

UA-88656808-1