Co do kolorów to proponuję kolor niebieski zarezerwować dla snu świadomego (tak jak mam to w swoim dzienniku) albo fałszywych przebudzeń (jak to ma w swoim dzienniku CosmicKid), bardziej pasuje. A tak to każdy w swoim dzienniku ma inaczej i czytelnicy się gubią, a przynajmniej ja
22.06.2014 Byłem u kuzyna na noc, położyłem się i zasnąłem po kilku chwilach, byłem bardzo śpiący.. ============================== "Grill"
Grillowaliśmy z rodziną w altanie za domem, byli moi rodzice, dziadki.. stałem koło grilla i nagle zza domu wychodzi moja koleżanka (widzieliśmy się tylko raz, jak się poznaliśmy) podszedłem, ona chciała mi dać buziaka na powitanie ale ja ją tylko przytuliłem ============================== dalej jakby sen się urwał, potem się obudziłem.
Zapamiętuje tylko kawałek przeważnie jednego snu, albo wcale nic nie pamiętam. Ale lepsze to niż nic :/
Proponuję zamienić ze sobą te kolory, snu będzie raczej więcej niż komentarzy A co do pamięci to przyjdzie z czasem, nie przejmuj się, zapisuj to co pamiętasz
23.06.2014 Tej nocy zapamiętałem 2 sny, krótkie. ============================== "Przeszłość #2"
Siedziałem z moją byłą dziewczyną i jakąś babką w metalowej budce (ławce dla rezerwowych zawodników) , nagle ta babka zaczęła coś śpiewać o miłości, po chwili moja była dziewczyna nie wytrzymała i odeszła od nas. ============================== "Haszysz"
Pisałem z kolegą o ziole, czy ma i wgl, nagle pojawiłem się koło niego i on mi pokazuje samarke (woreczek strunowy) a w nim jest zioło i 3 kuleczki haszyszu, zaczął mi mówić, że diler teraz sprzedaje tylko "stałym klientom" i że nie sprzedaje już każdemu kto do niego się o to zwróci, bo mają przypał z policją. ==============================
Wznoszę ręce do góry krzycząc do Ciebie, Boże,
Zabierz wszystkich do siebie, co giną na motorze,
Niech niebieskich autostrad nie braknie tam u góry,
Kochamy naszą pasję chodź ciągle giną tłumy
Fallen Leaf napisał(a):No, szybko polepszasz pamięć snów. Tak trzymaj
Mam nadzieję, że to nie jest tylko chwilowe wolałbym żeby już tak zostało i się polepszało z czasem
Wznoszę ręce do góry krzycząc do Ciebie, Boże,
Zabierz wszystkich do siebie, co giną na motorze,
Niech niebieskich autostrad nie braknie tam u góry,
Kochamy naszą pasję chodź ciągle giną tłumy