A więc jak w temacie - czy chodzicie popołudniami, zmęczeni po cięzkim dniu pracy/szkoły drzemać? Powiedzcie mi od razu, czy wchodzenie w LD albo samo zapamietywanie snu działa tak samo jak w nocy? Ja po prostu mam tak, że zamykam oczy, jakieś myśli, następnie niewodczny obraz i budzę się jakby po 3s
Z doświadczeń wielu ludzi wynika, iż regularność faz REM jest bzdurą. Osobiście mam problemy z osiągnięciem / zapamiętaniem snu podczas takiej drzemki. Ale mówię: niektórzy potrafią.
Ja tam nie pamiętam drzemki, z której bym nic ze snu nie zapamiętał. Nie ważne kiedy za dnia się zdrzemnę, zawsze bardzo dobrze zapamiętam sen. Takie sny są z tego co zauważyłem idealne dla osiągania LD, bo nie raz miałem. Niestety, często za płytkie.
Jednak dostrzegam u Slavii ogromne doświadczenie, w wyniku którego osiąga niezwykłe rezultaty, skoro twierdzi że zawsze pamięta i jest to duża szansa na LD. To jednak mobilizuje do innej msli w podświadomości