05-10-2013, 12:26
Witam, snem zajmuję się od około miesiąca, LD jeszcze nie miałem. Na razie staram się skupić na zwykłych marzeniach sennych. Posiadam dziennik snów, potrafię zapamiętać średnio 3 z każdej nocy. Wiadomo, są wyjątki, bo bywają takie noce, że pamiętam tylko jeden, ale i takie, gdzie mogę zapisać aż 5 i to bardzo szczegółowo (np. dzisiaj
).
Moje pytanie jest następujące- czy wraz z polepszaniem się pamięci snów, rośnie też umiejętność... jakby to nazwać... PRZEŻYWANIA snów nieświadomych?
Aktualnie, nawet gdy zapamiętam sen bardzo dokładnie, z wieloma szczegółami, gdy wstaję rano i zapisuję go, nie czuję jakbym go przeżył. Wiem co robiłem, co się działo, ale nie odczuwam żadnych emocji z tym związanych. Bardziej wygląda to jak film w kinie
Po prostu oglądam sceny, ale sam niczego nie czuję- żadnego strachu, ekscytacji, żadnych emocji. Po prostu jakaś obejrzana historia.
).Moje pytanie jest następujące- czy wraz z polepszaniem się pamięci snów, rośnie też umiejętność... jakby to nazwać... PRZEŻYWANIA snów nieświadomych?
Aktualnie, nawet gdy zapamiętam sen bardzo dokładnie, z wieloma szczegółami, gdy wstaję rano i zapisuję go, nie czuję jakbym go przeżył. Wiem co robiłem, co się działo, ale nie odczuwam żadnych emocji z tym związanych. Bardziej wygląda to jak film w kinie
Po prostu oglądam sceny, ale sam niczego nie czuję- żadnego strachu, ekscytacji, żadnych emocji. Po prostu jakaś obejrzana historia.







Osobiście wolałbym jakiś thriller, no ale cóż, nie będę narzekał