Deja Vu we snie
#1
Hej!  :)
Ubiegłej nocy miałam dziwne przeżycie, odebrałam to jako deja vu,  ciekawa jestem czy mieliście kiedykolwiek z czymś takim do czynienia. Dodam tylko że przebudziłam się nad ranem ok 3:35 i chciałam wywołać LD metodą SSILD,  nie mogłam długo zasnąć (ok 2h), bo wieczorem naczytałam się o paraliżu przyjemnym i bałam się usnąć   :>

Wyglądało to następująco:

Śniła mi się szpitala sala do której wraz z kobietą,  chyba pielęgniarka,  wszedł mężczyzna z ogólną głową i dziwna przypadłością, mianowicie jego brzuch był jak balon, a w okolicy pępka miał tak jakby jeszcze jeden mniejszy brzuch wyrastajacy z tego dużego,  ale nie to było najdziwniejsze.  Zobaczyłam to zdarzenie dwa razy, jedno po drugim.  Pierwszy raz było to jak film,  jakbym siedziała w fotelu i oglądała tą scenę,  sekundę później tak jakbym się ocknęła, w głowie odczułam dziwne uczucie olśnienia, i zobaczyłam to samo jeszcze raz,  ale tym razem z perspektywy osoby uczestniczącej a dokładniej jednego z pacjentów leżących na sali. Mam podejrzenie że uświadomiłam sobie że jestem we śnie,  bo fizycznie przez 2-3 sekundy czułam że tam fizycznie jestem.  Jednak nie zdążyłam zrobić TR niestety,  bo za późno się zorientowałam i mnie wywaliło. 

Czy kiedykolwiek zdarzyło się wam coś takiego?  Będę wdzięczna za komentarze :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
(08-07-2019, 17:51 )senioritta83 napisał(a): Hej!  :)
Ubiegłej nocy miałam dziwne przeżycie, odebrałam to jako deja vu,  ciekawa jestem czy mieliście kiedykolwiek z czymś takim do czynienia. Dodam tylko że przebudziłam się nad ranem ok 3:35 i chciałam wywołać LD metodą SSILD,  nie mogłam długo zasnąć (ok 2h), bo wieczorem naczytałam się o paraliżu przyjemnym i bałam się usnąć   :>

Wyglądało to następująco:

Śniła mi się szpitala sala do której wraz z kobietą,  chyba pielęgniarka,  wszedł mężczyzna z ogólną głową i dziwna przypadłością, mianowicie jego brzuch był jak balon, a w okolicy pępka miał tak jakby jeszcze jeden mniejszy brzuch wyrastajacy z tego dużego,  ale nie to było najdziwniejsze.  Zobaczyłam to zdarzenie dwa razy, jedno po drugim.  Pierwszy raz było to jak film,  jakbym siedziała w fotelu i oglądała tą scenę,  sekundę później tak jakbym się ocknęła, w głowie odczułam dziwne uczucie olśnienia, i zobaczyłam to samo jeszcze raz,  ale tym razem z perspektywy osoby uczestniczącej a dokładniej jednego z pacjentów leżących na sali. Mam podejrzenie że uświadomiłam sobie że jestem we śnie,  bo fizycznie przez 2-3 sekundy czułam że tam fizycznie jestem.  Jednak nie zdążyłam zrobić TR niestety,  bo za późno się zorientowałam i mnie wywaliło. 

Czy kiedykolwiek zdarzyło się wam coś takiego?  Będę wdzięczna za komentarze :)

Dobry wieczór  :)
Po pierwsze, jeśli chodzi o paraliż to nie jest nic strasznego (zazwyczaj) i da się z tego wyjść z odpowiednim nastawieniem i przygotowaniem. Ja po którymś razie zacząłem to nawet lubić i lubiłem obserwować te zjawisko + podobno w tym stanie często łatwo jest o świadomy sen. A co do twojego pytania to możliwe, że w tym małym odstępie czasu mogłaś się uświadomić, szczególnie że wspomniałaś o "wyrzuceniu" cię ze snu, a tak często się dzieje przy pierwszych próbach LD, albo cię wywala od razu albo zaraz po uświadomieniu. A jeśli chodzi o te Deja Vu to wydaję mi się, że nie jest to nic nadzwyczajnego po prostu miałaś taki sen  :) . Ja czasami także miewam takie sny gdzie najpierw jestem obserwatorem (jakby mnie nie było), a później w nim uczestniczę, jednak u mnie zazwyczaj nie jest to dokładnie ta sama scena, która się powtarza, albo mam w ogóle inny sen, albo jest to te same miejsce bądź podobna sytuacja, ale nigdy nie miałem tak że miałem 2 razy ten sam sen pod rząd, w którym raz byłem obserwatorem, a potem uczestnikiem.

Pozdrawiam cieplutko, dobrej nocy życzę  :D

5!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Hehe no ciekawe przeżycie, choć po opisie bardziej rozumiem je jako podwojenie snu albo sen o śnie we śnie :)
Same uczucie deja-vu jest nadzwyczajnie popularne w snach, ale scena będąca jej podmiotem znajduje się w obszarze pamięci a nie treści snu. Np notorycznie czyta się, że śniący wkracza do jakiejś nowej dziwacznej lokacji, ale podczas snu jest przekonany, że całą tą lokację już zna, bo to jego szkoła z dzieciństwa albo śnił ją w ubiegłym tygodniu itp. Po pobudce okazuje się oczywiście, że lokację zwiedzał po raz pierwszy, i ponieważ nie skupił się na jej zapamiętywaniu, to wspomnienia ze snu są marne i trudno da się go wpisać do dziennika :).
Twój sen wydaje się być bardziej pokręcony niż to, ale może ma jakieś podobieństwa z tymi iluzjami pamięci powyżej, być może chodzi o te uczucie olśnienia ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1