25-06-2023, 18:57
Hejo, tak poruszę trochę temat snu i tak zwanego Deja Vu, choć dla mnie to trochę niepasująca nazwa.
Przez lata miałem kilkanaście przypadków Deja Vu - Albo po prostu nazwijmy to Snem proroczym lub Snem o przyszłości.
Raz, gdy jak byłem dzieckiem. Miałem sen o moich przyszłych przyjaciołach, których spotkałem sześć lat później. Sen przedstawiał drewniany domek na działce, grill i różne towarzystwo. W śnie wchodziłem do ów domku, gdzie tam siedziały cztery osoby w kółeczku i po prostu sobie rozmawiały.
Po sześciu latach wydarzyła się ta sytuacja i właśnie w momencie wchodzenia do tego domku, przypomniał mi się cały sen.
Zazwyczaj mam tak z różnymi miejscami, śni mi się dany moment i przypomina w danej chwili. Choć też bywają sny, które przedstawiają jakąś rozmowę. Ostatnio w pracy też przypomniał mi się sen, dwójka znajomych rozmawiała i dokładnie wiedziałem co powiedzą. Nawet jednemu przerwałem by potwierdzić swoją teorię i dopowiedziałem jego zdanie, z czego był zdziwiony, że wiedziałem co chciał powiedzieć.
Od dłuższego czasu się zastanawiam, czy naszą ludzką umiejętnością nie jest widzenie przyszłości. Tylko przez lata po prostu wygasła do minimum i mało kto jest jej świadomy. Czy przez sny jesteśmy wstanie widzieć więcej, niż tylko same sny :
Mam namyśli, co jeżeli człowiek potrafiłby rozwinąć świadome śnienie do takiego poziomu, że mógłby przewidywać przyszłość. Każdy moment, każde większe wydarzenie.
Przez lata miałem kilkanaście przypadków Deja Vu - Albo po prostu nazwijmy to Snem proroczym lub Snem o przyszłości.
Raz, gdy jak byłem dzieckiem. Miałem sen o moich przyszłych przyjaciołach, których spotkałem sześć lat później. Sen przedstawiał drewniany domek na działce, grill i różne towarzystwo. W śnie wchodziłem do ów domku, gdzie tam siedziały cztery osoby w kółeczku i po prostu sobie rozmawiały.
Po sześciu latach wydarzyła się ta sytuacja i właśnie w momencie wchodzenia do tego domku, przypomniał mi się cały sen.
Zazwyczaj mam tak z różnymi miejscami, śni mi się dany moment i przypomina w danej chwili. Choć też bywają sny, które przedstawiają jakąś rozmowę. Ostatnio w pracy też przypomniał mi się sen, dwójka znajomych rozmawiała i dokładnie wiedziałem co powiedzą. Nawet jednemu przerwałem by potwierdzić swoją teorię i dopowiedziałem jego zdanie, z czego był zdziwiony, że wiedziałem co chciał powiedzieć.
Od dłuższego czasu się zastanawiam, czy naszą ludzką umiejętnością nie jest widzenie przyszłości. Tylko przez lata po prostu wygasła do minimum i mało kto jest jej świadomy. Czy przez sny jesteśmy wstanie widzieć więcej, niż tylko same sny :
Mam namyśli, co jeżeli człowiek potrafiłby rozwinąć świadome śnienie do takiego poziomu, że mógłby przewidywać przyszłość. Każdy moment, każde większe wydarzenie.





