Czyżby nowe TR?
#1
   Niedawno natknąłem się na ciekawe zjawisko.
W śnie byłem sobie na spacerze. Nagle spotykam znaną mi osobę i zapragnąłem autografu. Podchodzę, daje mi swój podpis i się pytam czy mogę z nim zdjęcie. Zgodził się, wyciągam aparat i robie nam fotke. Patrze jak wyszło a zamiast tej osoby jest jakaś inna albo jej nie ma i jest inny obraz ze mną. Kolejny sen i taka sama sytuacja.

Jak myślicie? Czy może to być nowe TR?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Tak jak najbardziej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
To może być TR dla mieszkańca Holywood :)

Wiadomo, że we śnie zdarzają się nierealne sytuacje. Nie każda nierealna sytuacja może służyć za TR. To dość oczywiste, że TR powinien być dostępny dla każdego, w każdym momencie i przy minimalnym nakładzie pracy. Z tych powodów takie obiekty jak własne ciało czy zegarek są podstawami testów rzeczywistości. Jak wyobrażasz sobie działanie swojego TRa ? Jak często masz okazję w rzeczywistości podejść do znanej osoby i zrobić z nią zdjęcie ? :)

Prawdopodobnie pomyliłeś terminy a chodziło ci o znak senny ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Odpowiadając na pytanie to nie mam takiej okazji.
Chyba masz racje. To prędzej będzie znak senni niż tr.
Bo przecież nie będe robił zdjęcia co chwile. :))
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1