Czym jest sen?
#1
Czym jest sen ? Jaki jest sens snu ? Wstawiajcie jakie znacie wytłumaczenie na sen, czyjeś czy własne, od tych bardziej naukowych po te totalnie magiczne.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Ja tam preferuję definiowanie snu jako halucynacje, bo mózg musi się czymś zająć (albo jakoś wyładować po dniu pełnym wrażeń) kiedy śpimy. Jak się położysz, nie będziesz nic przez dłuższy czas robił i nie będziesz odbierał żadnych innych bodźców, to mózg zacznie je sobie sam generować... W postaci hipnagogów. Myślę że sen to w sumie to samo tylko bardziej rozbudowany i złożony. Bardziej stabilny, o.

Ponoć halucynacje definiuje się jako rzeczy, które uznajemy za prawdziwe... Więc czym wtedy byłby świadomy sen, jeśli nie halucynacją? :P Nad tym trzeba już dłużej pomyśleć :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Jeżeli halucynacje to rzeczy które uznajemy za prawdziwe to LD nie może być halucynacją, bo wiemy, że to co widzimy nie jest prawdziwe. Teorii jest mnóstwo.
Wyładowywanie emocji z dnia, czy choćby to, że mózg nie potrafi być beczynny a musi nas czymś zająć. Chociaż podejdźmy do tego na logikę? Po co mózg generuje dla nas obrazy? Bo ro sam sobie tworzy ze wspomnień i przemyśleń jakieś historie, nie mógłby nas po prostu przez cały okres trwania snu utrzymywać w stanie nieświadomości całkowitej jak w NREM? Tak jakbyśmy byli nieprzytomni.
Jest teoria, że sen to losowe sygnały które są generowane w [nazwa tej części mózgu] i potem reszta mózgu próbuje sobie te sygnały ułożyć we w miarę logiczną całość.
Freud mówił, że sen ma spełniać niemożliwe do spełnienia z powodu ograniczeń rzeczywistości czy po prostu norm przyjętych społecznie ale te pragnienia nie są spełniane bezpośrednio bo mogłoby nas to wybudzić i tutaj pojawia się cenzor, który ma za zadanie przy wykorzystaniu symboli zatuszować rzeczywiste znaczenie snu. Przykładowo jeśli ktoś pokłócił się z ojcem to podświadomie może myśleć o jego śmierci lub nawet jego zabiciu, we śnie może zobaczyć wypadek w którym ginie ojciec lub zabić kogoś innego, kto będzie w tym śnie symbolizował ojca.
"Dziś zrobię rzeczy, których innym się nie chce...
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Według mnie sen służy przede wszystkim konsolidacji informacji - układa nowo poznane rzeczy i zdarzenia w odpowiednie rubryki, dzięki czemu łatwiej będzie je sobie w przyszłości przypomnieć.
Przeprowadzano badania zarówno u ludzi jak i u małp, że rozwiązanie skomplikowanego problemu/ zagadki przychodziło szybciej po śnie, niż jak się ten czas poświęciło na świadome rozważanie. Halucynacje wszystkich zmysłów uznałbym za efekt uboczny, mózg już tak ma, że pozbawiony realnych bodźców tworzy sztuczne, a raczej wizualizuje wyobraźnię i myśli. To tak jak by jakaś myśl błądziła po planszy ludzkiej pamięci, w której wszystkie informacje ułożone są według skojarzeń ze sobą, i w ten sposób tworzyła fabułę snu. Wydaje się, że podstawą każdej treści jest jakaś emocja - jak np gniew na ojca. Taki sen według teorii skojarzeń może obracać się wokół np pasa od spodni, wydarzenia podczas którego ostatnio kłócił się ktoś z ojcem, wokół osoby z którą często ojciec się kłóci itd itd potem przechodząc w coraz dziwniejsze motywy coraz mniej związane z główną kwestią.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Rozumiem, że mózg przetwarza i te myśli/wspomnienia manifestują się jako halucynacje i tworzą treść snu ale dla czego jesteśmy do tego włączeni? Po co to w ogóle trafia do naszej pamięci, dlaczego podczas faz NREM jesteśmy z tego procesu wyłączeni lub tego nie zapamiętujemy, a podczas REM przeciwnie? Czy nie byłoby bardziej "ekonomiczne" dla mózgu gdyby wyłączył rejestrowanie tego do pamięci?
Nasuwa się nawet wniosek, że zapamiętujemy sny z jakiegoś powodu.
"Dziś zrobię rzeczy, których innym się nie chce...
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Ja bym powiedział, że świadomość nie jest tak łatwo wyłączyć. Podczas nocy faluje od zerowej do znikomej, toteż większość ludzi z trudem pamięta sny a spontaniczne LD są właściwie wynikiem jakiejś patologii, głównie związanej z bezsennością. Być może okresy tej świadomości są konieczne dla regeneracji jej ośrodków - tak jak niektóre programy naprawia się w samym uruchomionym programie, albo w kodzie po jego wyłączeniu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Czy ja wiem, czy świadomość jest trudno wyłączyć? W dzisiejszych czasach jest mocno ograniczona przez cały dzień, czego winą jest telewizja i komputery. I w sumie może właśnie dla tego większość ludzi nie pamięta snów?
Rozumiem przez to, że przez samo pamiętanie snów zwiększamy swoją świadomość podczas snu?
Heh, jak to ładnie programistycznie opisałeś :). Nasz program świadomości ma wbudowany algorytm który go naprawia, a może przygotowuje do obudzenia?
Niektórzy ludzie mają LD co noc naturalnie, bez żadnych technik czy starań.
"Dziś zrobię rzeczy, których innym się nie chce...
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Wasp napisał(a):W dzisiejszych czasach jest mocno ograniczona przez cały dzień, czego winą jest telewizja i komputery.

Coś w tym jest. W ogóle jak za dnia dużo siedzę na rzyci przed TV / komputerem, nie robię nic ciekawego, to sny zazwyczaj są nijakie, nieciekawe i słabo je pamiętam. Jeśli zaś jestem bardziej aktywny za dnia, robię coś zajmującego, bawię się poza domem... To rankiem pamiętam świetne, pokręcone sny z wieloma szczegółami :) Tak jakby podświadomość miała się na czym opierać po dniu pełnym wrażeń.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Może łatwiej jest budować sen na doświadczeniach które byłe zapamiętane niedawno, kiedy jeszcze emocje są bardziej aktywne ich względem ;). No i nie wiem czy zauważyliście, a na pewno zauważyliście, że jeśli podczas zasypiania towarzyszy nam jakaś natrętna myśl (najczęściej jakiś problem na którym myślimy) to sen właśnie jego będzie dotyczył. Mi się wydaje, że treść snu jest mocno powiązana z przywiązaniem emocjonalnych do niektórych tematów :).
"Dziś zrobię rzeczy, których innym się nie chce...
Jutro zrobię coś, czego inni nie będą w stanie!"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy jest możliwość że kilka osób z LD jest w tym samym śnie ? Rinreinn 3 2,232 29-01-2020, 22:51
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1