Spanie przy zapalonym świetle
#1
Właśnie obudziłem się z drzemki, spałem przy zapalonym świetle. Sen był dość wyraźny, choć chyba płytki. Natychmiast po przebudzeniu, pamiętałem mnóstwo szczegółów, które niestety uciekły mi w ciągu następnych paru-dziesięciu sekund. Mam wrażenie, że gdyby nie zapalone światło, to spałbym dłużej. Miałem chyba też mikro przebudzenia, w trakcie snu babcia owinęła mnie kocem:) (sen nieplanowany, to też spałem nieprzykryty).
Zdaje mi się, że pamiętam moment, gdy ktoś kładł na mnie koc i nie zdziwiłbym się, gdyby spowodowało to przeskok tematyczny we śnie. (Dowód na mikro przebudzenie?).

Czy tak jest zawsze?
Wystarczy jakiekolwiek źródło światła czy musi minimalnie razić przez powieki? ( U mnie w pokoju, jak leżę, to z lekka razi)

Jeżeli spanie przy zapalonym świetle spłyca sen, to czy opłaca się go używać, jako wspomagacz do LD przy drzemkach?

Jakieś doświadczenia związane z tematem? :)






Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Zapalone światło spłyca sen, też te przykrycie kocem dodatkowo spłyciło sen. Poza tym w samej drzemce sen jest już płytki. Możesz spróbować i powinny być większe szanse na LD, a w połączeniu z np. MILD :)

TR zrobić radzę ci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
To tak samo jak spac w dzien :)
Plytkie sny latwo sie pamieta, ale czesto sa postrzepione i nie ukladaja sie w dluzsza fabule.
Mysle ze warto by bylo eksperymentowac z roznymi natezeniami swiatla, wtedy mozliwe byloby znalezienie optymalmnej plytkosci do LD, ja na przyklad mam dosc czesto LD a zawsze sypiam z buczacym wentylatorem zaraz przy uchu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy warto ćwiczyć technikę WILD przy zmiennym rytmie snu? Dreamist 1 499 26-10-2024, 23:37
Ostatni post: Sewek2115

Skocz do:

UA-88656808-1