27-08-2011, 22:47
Mam na imię Asia, na forum zarejestrowałam się bo mam już pewne doświadczenia ze świadomym snem i mnóstwo wątpliwości co do jego sensu.
Zdarzały mi się sny świadome zupełnie przypadkowo tzn bez ćwiczeń, bo nigdy się zbytnio tym nie interesowałam. Co prawda jakiś czas temu coś tam czytałam, dzięki temu wiem, jak poznać że jestem w świadomym śnie (w moim przypadku jest to zegarek-bywa różnie, ale najczęściej oriętuję się że jestem w śnie kiedy patrze na zegarek i albo czas realny się nie zgadza, albo trudno mi dostrzeć godzinę (mróżenie oczu, patrzenie jakby raziło światło))
kilka razy także nie miałam problemów z utrzymaniem snu po zoriętowaniu się, byłam w fikcyjnej rzeczywistości bardzo twardo. Ale jednak nie czerpię z tego satysfakcji. Nie mam żadnych pomysłów na to co w śnie robić. Bo jaki sens ma uprawianie sexu z kimś tam jak i tak nic to w moje życie nie wniesie i wiem że nie działo się to na prawdę? Wolę jednak realny świat w tej materii
więc przyszłam na to forum, po to, aby się od Was zaczerpnąć jakieś fajne pomysły, przekonać się, że może być fajnie
możliwę, że nie mam dobrze rozwiniętej wyobraźni wzrokowej, nigdy nie byłam wzrokowcem trudno mi odtworzyć własną twarz w myśli, wygląd jakiegoś budynku, a widzieć jakiś obraz przed oczyma- jest to niewykonalne. Za to nie mam problemów z wyobrażeniem sobie emocji, czuciem ciepła, zimna, na zawołanie mam gęsią skórkę, lub mogę się wzruszyć tak że płaczę
Interesuję się biotechnologią, geografią, kosmetologią, trochę czytam ale głównie zagadnienia biotechnologiczne i medyczne więc nie wiem czy jestem pasjonatką książek, kiedyś moją pasja była psychologia jednak ostatnio trochę ją zaniedbałam na rzecz dziedzin bardziej doświadczalnych-nauki. Lubie także sport, wyłączywszy wszelkie gry zespołowe
mam nadziję, że odkryję razem z Wami coś nowego, witam serdecznie i pozdrawiam
Zdarzały mi się sny świadome zupełnie przypadkowo tzn bez ćwiczeń, bo nigdy się zbytnio tym nie interesowałam. Co prawda jakiś czas temu coś tam czytałam, dzięki temu wiem, jak poznać że jestem w świadomym śnie (w moim przypadku jest to zegarek-bywa różnie, ale najczęściej oriętuję się że jestem w śnie kiedy patrze na zegarek i albo czas realny się nie zgadza, albo trudno mi dostrzeć godzinę (mróżenie oczu, patrzenie jakby raziło światło))
kilka razy także nie miałam problemów z utrzymaniem snu po zoriętowaniu się, byłam w fikcyjnej rzeczywistości bardzo twardo. Ale jednak nie czerpię z tego satysfakcji. Nie mam żadnych pomysłów na to co w śnie robić. Bo jaki sens ma uprawianie sexu z kimś tam jak i tak nic to w moje życie nie wniesie i wiem że nie działo się to na prawdę? Wolę jednak realny świat w tej materii
więc przyszłam na to forum, po to, aby się od Was zaczerpnąć jakieś fajne pomysły, przekonać się, że może być fajnie

możliwę, że nie mam dobrze rozwiniętej wyobraźni wzrokowej, nigdy nie byłam wzrokowcem trudno mi odtworzyć własną twarz w myśli, wygląd jakiegoś budynku, a widzieć jakiś obraz przed oczyma- jest to niewykonalne. Za to nie mam problemów z wyobrażeniem sobie emocji, czuciem ciepła, zimna, na zawołanie mam gęsią skórkę, lub mogę się wzruszyć tak że płaczę

Interesuję się biotechnologią, geografią, kosmetologią, trochę czytam ale głównie zagadnienia biotechnologiczne i medyczne więc nie wiem czy jestem pasjonatką książek, kiedyś moją pasja była psychologia jednak ostatnio trochę ją zaniedbałam na rzecz dziedzin bardziej doświadczalnych-nauki. Lubie także sport, wyłączywszy wszelkie gry zespołowe
mam nadziję, że odkryję razem z Wami coś nowego, witam serdecznie i pozdrawiam






wyraźnie wyczuwam w tych pomysłach przewagę testosteronu