06-05-2022, 16:21
Będąc dzieckiem śniłam świadomie (teraz jestem po 40), dzięki czemu nabyłam parę umiejętności w materii sennej. Jednak po jakimś czasie spostrzegłam, że przy świadomym śnieniu nie wysypiam się za dobrze. Więc na lata wróciłam do zwykłego śnienia.
Przez praktycznie całe życie miałam bardzo barwne i często rozbudowane sny, mniej lub bardziej świadome. Analizowałam prawa sennej rzeczywistości - interesowały mnie ograniczenia świadomości jakim się tam podlega oraz granice snów. Wyniosłam z tego jak mi się zdaje trochę cennych dla mnie obserwacji.
Jednak życie potoczyło mi się w taki sposob, że przestałam zagłębiać się we sny, co prawda, nadal mialam ich dużo ale nie przywiązywałam do nich zbytniej uwagi.
Dopiero niedawno wróciło zainteresowanie tym tematem w związku z czym zaczęłam znów baczniej obserwować sny i je spisywać. Nagle się przekonałam jak bardzo podupadłam w świadomości w snach. Latanie w stanie snu jak i wiele innych umiejętności wydają mi się tak naturalne i oczywiste, że to mnie wprowadzało w błąd i wydawało mi się, że wciąż mam dużo świadomych snów.
Okazało się, że mam ich niewiele, najczęściej pod koniec snu zdaję sobie sprawę z tego, że śnię i zaczynam realizować jakiś plan, albo bawię się samą rzeczywistością.
Z zawodu jestem artystą co z jednej strony ułatwia mi niektóre aspekty świadomego śnienia, ale z drugiej utrudnia, bo mam tendencję do ciągłego odpływania w myślach, więc moja codzienna egzystencja potrafi od strony mojej świadomości niewiele się różnic od nawet najbardziej nierealistycznego snu.
Chcę poprawić umiejętność świadomego śnienia, w wyniku czego, trafiłam na kanał na YT, ze świetnymi opisami technik a finalnie na to forum
Przez praktycznie całe życie miałam bardzo barwne i często rozbudowane sny, mniej lub bardziej świadome. Analizowałam prawa sennej rzeczywistości - interesowały mnie ograniczenia świadomości jakim się tam podlega oraz granice snów. Wyniosłam z tego jak mi się zdaje trochę cennych dla mnie obserwacji.
Jednak życie potoczyło mi się w taki sposob, że przestałam zagłębiać się we sny, co prawda, nadal mialam ich dużo ale nie przywiązywałam do nich zbytniej uwagi.
Dopiero niedawno wróciło zainteresowanie tym tematem w związku z czym zaczęłam znów baczniej obserwować sny i je spisywać. Nagle się przekonałam jak bardzo podupadłam w świadomości w snach. Latanie w stanie snu jak i wiele innych umiejętności wydają mi się tak naturalne i oczywiste, że to mnie wprowadzało w błąd i wydawało mi się, że wciąż mam dużo świadomych snów.
Okazało się, że mam ich niewiele, najczęściej pod koniec snu zdaję sobie sprawę z tego, że śnię i zaczynam realizować jakiś plan, albo bawię się samą rzeczywistością.
Z zawodu jestem artystą co z jednej strony ułatwia mi niektóre aspekty świadomego śnienia, ale z drugiej utrudnia, bo mam tendencję do ciągłego odpływania w myślach, więc moja codzienna egzystencja potrafi od strony mojej świadomości niewiele się różnic od nawet najbardziej nierealistycznego snu.
Chcę poprawić umiejętność świadomego śnienia, w wyniku czego, trafiłam na kanał na YT, ze świetnymi opisami technik a finalnie na to forum





