24-03-2021, 15:54
Witam, niestety nie ujawnie swojego imienia i ukryję swoją tożsamość pod psuedonimem "Ner0".
Z świadomymi snami pierwszy raz spotkałem się około 5 lat temu, już dokładnie nie pamiętam, przez ten okres czasu bywało różnie, raz aktywnie brnąłem w tą zabawę po to aby sobie umilić czas i się "zrelaksować" jeśli można tak to nazwać. Z czasem postanowiłem zacząć bardziej poznawać ten świat, eksperymentować z nim zamiast tylko się nim bawić. Miałem też kilka przerw, niektóre spowodowane nudą, a inne chyba tym że o tym zapomniałem, choć nie wiem jakim cudem.
Niestety nie wiele znam osób które byłyby zainteresowane tym tematem, a próby rozmawiania o tym z osobami które nigdy nie doświadczyły LD często kończą się śmiechem, dlatego też pojawiam się tutaj. Pragnę wkońcu dołączyć do społeczności która jest zagłębiona w mniejszym czy większym stopniu w ten temat, czasem by porozmawiać, zapytać się o radę, a może też wspólnie eksperymentować.
Mam nadzieję iż dołożę swoją cegiełkę i będziemy się wspólnie dobrze bawić.
Z świadomymi snami pierwszy raz spotkałem się około 5 lat temu, już dokładnie nie pamiętam, przez ten okres czasu bywało różnie, raz aktywnie brnąłem w tą zabawę po to aby sobie umilić czas i się "zrelaksować" jeśli można tak to nazwać. Z czasem postanowiłem zacząć bardziej poznawać ten świat, eksperymentować z nim zamiast tylko się nim bawić. Miałem też kilka przerw, niektóre spowodowane nudą, a inne chyba tym że o tym zapomniałem, choć nie wiem jakim cudem.
Niestety nie wiele znam osób które byłyby zainteresowane tym tematem, a próby rozmawiania o tym z osobami które nigdy nie doświadczyły LD często kończą się śmiechem, dlatego też pojawiam się tutaj. Pragnę wkońcu dołączyć do społeczności która jest zagłębiona w mniejszym czy większym stopniu w ten temat, czasem by porozmawiać, zapytać się o radę, a może też wspólnie eksperymentować.
Mam nadzieję iż dołożę swoją cegiełkę i będziemy się wspólnie dobrze bawić.





