14-10-2015, 15:17
Witam.
Dobre 5-6 lat temu doświadczyłem dziwnego zjawiska. Obudziłem się w nocy z pragnienia, wstałem więc i udałem się do kuchni, nie doszedłem jednak daleko. Coś wystawiło rękę z pod szafy (nie widziałem, lecz czułem) i chwyciło mnie za kostkę, momentalnie się przewróciłem na panele i nie mogłem się ruszyć przez parę sekund. Gdy odzyskałem możliwość ruchu wskoczyłem szybko do łóżka i zasnąłem. Ta sytuacja mocno wyryła się w mojej pamięci, czasami jak przechodzę koło szafy mam lęk.
Podejrzewam , że to jest spowodowane szybkim wyrwaniem się że snu, ale to zjawisko nastąpiło gdy przeszłem już parę metrów,
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Dobre 5-6 lat temu doświadczyłem dziwnego zjawiska. Obudziłem się w nocy z pragnienia, wstałem więc i udałem się do kuchni, nie doszedłem jednak daleko. Coś wystawiło rękę z pod szafy (nie widziałem, lecz czułem) i chwyciło mnie za kostkę, momentalnie się przewróciłem na panele i nie mogłem się ruszyć przez parę sekund. Gdy odzyskałem możliwość ruchu wskoczyłem szybko do łóżka i zasnąłem. Ta sytuacja mocno wyryła się w mojej pamięci, czasami jak przechodzę koło szafy mam lęk.
Podejrzewam , że to jest spowodowane szybkim wyrwaniem się że snu, ale to zjawisko nastąpiło gdy przeszłem już parę metrów,
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Wysłane z mojego Commodore 64







