15-04-2016, 14:19
Cześć
Czy stała lub neustanna derealizacja jest głównym kluczem do LD? Mam na myśli kwestionowanie realności tego co nas otacza i testowanie tego pod kątem 'Czy snię?'
Rozumiem, że ADA jako taka ma doprowadzić do pełniejszej świadomości tego co jest wokoło nas, a tym samym wyłapywanie nieścisłości w trakcie snu.
Drugie pytanie które automatycznie się nasuwa to czy stała derealizacja nie prowadzi do problemów psychicznych? W końcu to stan bliski paranoi czy psychozie.
Czy stała lub neustanna derealizacja jest głównym kluczem do LD? Mam na myśli kwestionowanie realności tego co nas otacza i testowanie tego pod kątem 'Czy snię?'
Rozumiem, że ADA jako taka ma doprowadzić do pełniejszej świadomości tego co jest wokoło nas, a tym samym wyłapywanie nieścisłości w trakcie snu.
Drugie pytanie które automatycznie się nasuwa to czy stała derealizacja nie prowadzi do problemów psychicznych? W końcu to stan bliski paranoi czy psychozie.
Nie wolno się bać, strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.






